Wygenerowano:
02.11.2017
18:17:39

Przejdź do spisu książek
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





O telewizji. Panowanie dziennikarstwa.

( Bourdieu, Pierre )

Spis cytatów dla wybranej książki

Strona Treść cytatu Słowa kluczowe / uwagi
8 Świata społecznego jako świata, w którym bariery symboliczne bywają silniejsze od barier fizycznych. taktyka von Celebrry



20 Mówiąc dokładniej, prawie zawsze czynnikiem, determinującym problem, jako problem społeczny, „w ostatniej instancji” są media. media



22 Podmioty wymieniane najczęściej w polu dziennikarskim to młodzież, pacjenci, gimnazjaliści, odbiorcy i konsumenci. Ambicje pola dziennikarskiego (odczuwane przez to pole w konfrontacji z polem intelektualnym) realizują się w rozwijaniu czegoś, co można by nazwać „ideologią krytyczną”. Jest ona „krytyczna”, ponieważ broni zidentyfikowanych i tym samym - według właściwych temu polu kryteriów - wybranych (być może słuszniej byłoby powiedzieć: wyróżnionych) podmiotów przed wyobrażoną, a potem wytropioną przez to pole opresją. Publiczności, której przypisana zostaje rola ofiary, „broni się” przed rodzicami, szkołą, pazernym rynkiem, technokratami, amerykanizacją, niedouczonymi lekarzami, czyli przed tym wszystkim, czego obawia się klasa średnia. Ten sam nurt „ideologii krytycznej” pola dziennikarskiego stanowią wskazywane tu „problemy społeczne”. Światu dziennikarskiemu bliskie jest przekonanie, że za każdą zbrodnią (taką zbrodnią może być np. pozbawienie kogoś autonomii, możliwości wybierania czy też działania we własnym interesie) musi ukrywać się konkretny, czyli w tym przypadku ludzki, sprawca. Jest to też wizja świata, w którym łatwo można przeprowadzać zmiany. Świat widziany z perspektywy pola dziennikarskiego to świat składający się z wolnych ludzi, którzy podejmują właściwe wybory, jeśli tylko mają prawdziwe informacje. dziennikarze



25 We współczesnych społeczeństwach trwają niekończące się spory o rolę mediów, wciąż próbuje się wtłoczyć w nie motyw „powołania” bądź „misji”. (...) Misyjność zakłada rodzaj bezinteresowności, czyli utemperowania „postawy kalkulującej”. (…) Nie do końca słusznie zakłda się przy tym, że wiadomo, na czym miałby polegać ów właściwy i zbawienny wpływ mediów. media



38 Bycie oznacza bycie oglądanym w telewizji, czyli w gruncie rzeczy bycie dostrzeżonym przez dziennikarzy czy, jak to się mawia, bycie dobrze przez nich widzianym (co niesie za sobą różne kompromisy i kompromitacje). dziennikarze

media

Matrix



41 (nawet jeśli socjolog powie lub napisze tylko jedną dziesiątą tego, co usłyszy od samych dziennikarzy, np. o spotkaniach promocyjnych lub o fabrykowaniu - tak, to właściwe słowo - programów, zostanie przez nich oskarżony o stronniczość i brak obiektywizmu). Ogólnie rzecz biorąc, ludzie nie lubią, gdy czyni się z nich przedmiot analizy, nie lubią być obiektywizowani, a dziennikarze jeszcze mniej niż cała reszta społeczeństwa. ahamkara

dziennikarze

cechy charakteru



45 W rzeczywistości, co może wydawać się paradoksalne, świat obrazu zdominowany jest przez słowa. Zdjęcie nic nie znaczy bez legendy wyjaśniającej, co przedstawia - legendum. Oznacza to w praktyce tyle, że legendy wyjaśniają wszystko. Nazwać to, jak mawiają, pokazać, stworzyć, powołać do istnienia. A słowa mogą czynić prawdziwe spustoszenie. media



45 Dziennikarze patrzą na świat przez szczególny typ okularów. Widzą przez nie niektóre rzeczy, innych zaś nie widzą, a te, które widzą, widzą w specyficzny sposób. Dokonują selekcji i budują najrozmaitsze konstrukcje z tego, co już wybrali. media

dziennikarze

matrioszka ekonomi życia

obserwacja



45 Pokazał on, jak dziennikarze - kierowani jednocześnie przez skłonności nieodłącznie wpisane w ich zawód, przez swoją wizję świata, wykształcenie, dyspozycje, ale również przez logikę swojej profesji - przeprowadzają selekcję ze względu na własne kategorie percepcji i wybierają z tej szczególnej rzeczywistości, [konkretne, według nich najistotniejsze, elementy i przesyłają je do publicznego odbioru – przyp. JF] dziennikarze

Matrix



47 Zagrożenia polityczne nieodłącznie związane z codziennym funkcjonowaniem telewizji wynikają stąd, że obraz ma szczególną zdolność wytwarzania tego, co krytycy literaccy nazywają efektem rzeczywistości [l'effet de réel]. Telewizja sprawia, że ludzie widzą coś i wierzą w to, co ona pokazuje. Ta władza przedstawiania może skutkować mobilizacją. Może powołać do życia jakieś idee lub przedstawienia, ale również grupy. media

Matrix



Kreowanie rzeczywistości
50 Dla dziennikarzy lektura gazet jest czynnością obowiązkową, a przegląd prasy ich narzędziem pracy: żeby dowiedzieć się, co sami będziemy mówić, trzeba wiedzieć co powiedzieli inni. To jeden z mechanizmów, który prowadzi do homogenizacji oferowanych produktów.

Istotną konsekwencją tej gry lustrzanych odbić jest efekt zamknięcia, mentalnego ograniczenia.

myślenie

dziennikarze

Matrix



53 Gdy zadamy sobie, pozornie nieco naiwne, pytanie, w jaki sposób informowani są ludzie, których zadaniem jest informowanie nas, okaże się, że w większości przypadków informowani są przez sobie podobnych. Oczywiście istnieje Francuska Agencja Prasowa (Agence France Presse) oraz inne agencje, źródła oficjalne (ministerstwa, policja itd.), z którymi dziennikarze zmuszeni są wchodzić w bardzo skomplikowane relacje wymiany. Ale najistotniejsza część informacji, czyli ta informacja o informacji, która pozwala zdecydować, co jest ważne, co warto wyemitować, pochodzi zazwyczaj od samych dziennikarzy. Prowadzi to do swoistego rodzaju zniwelowania, homogenizacji hierarchii ważności. dziennikarze

Matrix



56 Czy można myśleć w biegu? Czy telewizja oddając głos myślicielom, od których wymaga się, by myśleli w pełnym biegu, nie skazuje się na zapraszanie wyłącznie fast-thinkers, myślicieli, którzy myślą szybciej niż ich własne cienie…?

Trzeba wreszcie zadać sobie pytanie, co sprawia, że są oni zdolni sprostać tym szczególnym warunkom? Jak udaje im się myśleć w warunkach, w których nikt już nie myśli? Odpowiedź, która mi się nasuwa, jest taka, że myślą „komunałami”. Komunały, o których mówi Flaubert, to idee przyjęte przez wszystkich, banalne, konwencjonalne, wspólne; kiedy się na nie natykacie, są już wam znane, co oznacza, że nie pojawia się problem ich odbioru. Bez względu na to, czy chodzi o jakąś wypowiedź, książkę czy przekaz telewizyjny, podstawowy problem komunikacji dotyczy warunków odbioru. Czy ten, kto słucha, dysponuje kodem pozwalającym mu zdekodować to, co właśnie mówię? Kiedy nadajecie komunał, wszystko jest już podane na tacy; problem rozwiązany. Komunikacja następuje natychmiast, ponieważ w pewnym sensie jej nie ma. Jest jedynie pozorem. Jedyną treścią komunikacji polegającej na wymianie oklepanych frazesów jest sama komunikacja. Oklepane frazesy, tak istotne w codziennej konwersacji, mają te właściwość, że każdy może je błyskawicznie zrozumieć: właśnie z powodu swojej banalności są czymś wspólnym nadawcy i odbiorcy. W przeciwieństwie do frazesów, myśl jest z definicji wywrotowa: musi zacząć od demontażu komunałów, przyjętych idei, a następnie czegoś dowieść. Kiedy Kartezjusz mówi o dowodzeniu, mówi o skomplikowanych ciągach rozumowania. To wymaga czasu, trzeba przeprowadzić całą serię twierdzeń połączonych relacjami logicznymi: „więc:, „w konsekwencji”, „to znaczy”, „biorąc pod uwagę, że”… Rozwijanie myśli myślącej jest nierozerwalnie związane z czasem.

komunikacja

media



Fizyka debat
64 Dziennikarze, ze swoimi okularami, ze swoimi kategoriami myślenia, zadają pytania, które są pozbawione sensu. dziennikarze



64 W każdym ze społecznych uniwersów, w których toczy się dyskurs, zawsze ma on tę strukturę, że niektóre rzeczy mogą zostać powiedziane, inne nie. Matrix



65 Telewizja jest stosunkowo mało autonomicznym narzędziem komunikacji. Ciąży na niej szereg ograniczeń wynikających z relacji społecznych między dziennikarzami. Są to relacje konkurencji (zajadłej, bezlitosnej i doprowadzonej aż do absurdu), jak również relacje milczącej zgody, wzajemnego porozumienia, wynikającego z obiektywnie istniejących wspólnych interesów. Interesy te są pochodną pozycji dziennikarzy w polu produkcji symbolicznej oraz wspólnych struktur poznawczych, kategorii percepcji i ocen, co wiąże się z ich pochodzeniem społecznym czy z wykształceniem (lub niedouczeniem). dziennikarze



66 Rośnie napięcie między wymaganiami stawianymi przez zawód, a aspiracjami kształtowanymi w szkołach. !! - super cytat

nauczyciele



66 W tym mikrokosmosie, jakim jest świat dziennikarski, występują również bardzo silne napięcia między dziennikarzami, którzy chcieliby bronić takich wartości, jak autonomia i wolność od komercji, zamówień, szefów, a tymi, którzy poddają się wymogom i są za to nagradzani. Te napięcia nie znajdują swojego wyrazu, przynajmniej nie na ekranie, z powodu niezbyt sprzyjających okoliczności. Myślę na przykład o opozycji między zarabiającymi krocie gwiazdami a wyrobnikami przygotowującymi informacje i reportaże. Gwiazdy są szczególnie widoczne i szczególnie nagradzane, ale również szczególnie podporządkowane. Wyrobnicy natomiast pozostają w ukryciu (za kamerami, za mikrofonami) i stają się coraz bardziej krytyczni. media



66 Istnieje podstawowa sprzeczność między warunkami, które umożliwiają uprawianie nowatorskiej matematyki (poezji awangardowej itd.), a warunkami koniecznymi, by można było przekazać jej dorobek innym. Telewizja doprowadziła tę sprzeczność do ekstremum, ponieważ w większym stopniu niż wszystkie inne dziedziny produkcji kulturowej poddana była presji komercyjnej (przejawiającej się w kryterium oglądalności). !! - super cytat

fizyka życia



66 Sprzeczność między warunkami ekonomicznymi i społecznymi. !! - super cytat

wolny rynek



67 Platon mawiał, że jesteśmy kukiełkami w rękach bogów. ahamkara



68 Świat dziennikarski jest mikrokosmosem rządzącym się swoimi prawami, określonym przez swoją pozycję w całym kosmosie społecznym oraz przez działające nań siły przyciągania i odpychania ze strony innych mikrokosmosów. Stwierdzenie, że pole dziennikarskie jest autonomiczne, że ma swoje własne prawa, oznacza tyle, że nie można zrozumieć tego, co się w nim dzieje, ograniczając się wyłącznie do obserwacji czynników zewnętrznych. fizyka życia

media



70 W polu ekonomicznym bardzo wpływowe przedsiębiorstwo ma moc zniekształcania niemal całej jego przestrzeni. Obniżając ceny, może zablokować wejście na rynek nowych przedsiębiorstw, może stworzyć rodzaj bariery na wejściu. wolny rynek



70 Istnieje rodzaj uproszczonego materializmu, związanego z tradycją marksistowską, który nic nie tłumaczy, tylko oskarża bez wyjaśniania. socjalizm



Socjaliści
71 Pole jest ustrukturowaną przestrzenią społeczną, polem sił – są w nim dominujący i zdominowani, mocne i słabe stosunki nierówności, które urzeczywistniają się w ramach tej przestrzeni – ale też polem walk o przekształcenie lub zachowanie tego pola sił. Konkurując z innymi wewnątrz tego świata, każdy angażuje (relatywną) siłę, którą ma do swojej dyspozycji. Określa ona jego pozycję w polu oraz, w konsekwencji, jego strategie działania. fizyka życia



74 To jedna z przyczyn sprawiających, że dziennikarze bywają czasem niebezpieczni: ich wykształcenie nie zawsze jest najlepsze, więc dziwią ich rzeczy niezbyt dziwne. dziennikarze



75 Im bardziej gazeta poszerza swoją publiczność, tym częściej podejmuje tematy omnibus, które nie poruszają żadnych problemów. Konstruuje się przedmiot dopasowany do kategorii percepcji odbiorcy. komunikacja

media



77 Chociaż dziennikarze w polach produkcji kulturowej zajmują pozycję podrzędną, zdominowaną, sprawują niezwykle rzadką formę dominacji: mają władzę nad środkami, które pozwalają wypowiadać się publicznie, zaistnieć w publicznej świadomości, stać się kimś znanym, uzyskać status osoby publicznej (czyli władzę nad tym, co dla polityków bądź niektórych intelektualistów jest stawką najważniejszą). Daje to im (przynajmniej tym najbardziej wpływowym) poważanie często nieproporcjonalne do zasług intelektualnych… Są w stanie obrócić część tej zdolności do wyświęcania innych na własną korzyść (fakt, że dziennikarze, nawet ci najbardziej znani i uznani, pod względem strukturalnym znajdują się niżej niż grupy, nad którymi okazjonalnie dominują, np. intelektualiści – z którymi tak bardzo pragną się równać – czy politycy, bez wątpienia zbliżą nas do zrozumienia ich stałej skłonności do antyintelektualizmu). dziennikarze



77 Nasi prezenterzy z serwisów informacyjnych, gospodarze debat, komentatorzy sportowi stali się małymi zarządcami świadomości. Bez większego wysiłku czynią z siebie rzeczników moralności typowej dla drobnomieszczaństwa. Mówią „co należy myśleć” o tzw. problemach społecznych, agresji na przedmieściach czy przemocy w szkole. To samo dzieje się w dziedzinie sztuki i literatury: najbardziej znane programy zwane literackimi służą – i czynią to w sposób coraz bardziej służalczy – ustanowionym hierarchiom, konformizmowi i akademizmowi lub wartościom rynkowym. dziennikarze



78 Nie ma dyskursu (analizy naukowej, manifestu politycznego…) ani działania (manifestacji, strajku…), które, aby dostać się do debaty publicznej, nie musiałyby poddać się temu sprawdzianowi, jakim jest dziennikarska selekcja, czyli ostrzej cenzurze, której w sposób nieświadomy dokonują dziennikarze. Wybierają oni tylko to, co jest w stanie ich zainteresować, „przykuć ich uwagę”, czyli to, co da się wpasować w ich kategorie, w ich siatkę pojęciową. Jako pozbawione znaczenia lub obojętne odrzucają komunikaty symboliczne, które mogłyby zasługiwać na dotarcie do wszystkich obywateli. dziennikarze



79 Akty emocjonalnego obnażania się, które nie noszą nawet pozorów prawdziwie przeżytego doświadczenia, mają zaspokoić pewien rodzaj potrzeby podglądactwa i ekshibicjonizmu (inny przykład to teleturnieje, do których ludzie tak bardzo pragną się dostać, chcą znaleźć się w studiu, choćby tylko wśród publiczności, aby dostąpić na moment zaszczytu bycia oglądanym). media



81 Dziennikarze chętniej nazywają socjologa „dobrym”, gdy mówi on rzeczy bliższe temu, co sami myślą. Nie można mieć nadziei – i zresztą to pewnie dobrze – na popularność wśród ludzi telewizji, póki próbuje się powiedzieć o niej prawdę. dziennikarze

ahamkara



82 Co nie przeszkadza niektórym wygłaszać bez jakichkolwiek badań swoich niewzruszonych wniosków o stanie świata. ahamkara

Matrix



82 Znaczenie telewizji jest rozstrzygające i zdarza się, że jakiś temat – sprawa, debata – lansowany przez dziennikarzy z prasy staje się tematem dominującym dopiero wtedy, gdy zostanie podjęty przez telewizję. Dopiero wówczas może mieć polityczny wydźwięk. media



84 Jeśli socjolog bywa trochę irytujący, to dlatego, że czuje się zobowiązany uświadamiać rzeczy, które wolelibyśmy pozostawić w nieświadomości. fizyka życia

ahamkara



85 W świecie dziennikarskim nie istnieje odpowiednik tego, co obserwujemy w świecie naukowym, czyli ten rodzaj immanentnej sprawiedliwości sprawiającej, że ten, kto łamie zakazy, jest spalony, a ten, kto przystosowuje się do zasad gry, przyciąga estymę sobie równych (wyrażającą się np. pod postacią odwołań i cytowań). Gdzie w dziennikarstwie znajdziemy jakieś sankcje pozytywne lub negatywne? fizyka życia

sprzężenie zwrotne



85 Pole dziennikarskie ma pewną szczególną właściwość: jest ono dużo bardziej zależne od sił zewnętrznych niż wszystkie inne pola produkcji kulturowej (niż pole matematyczne, literackie, dziennikarskie, prawne, naukowe itd.). W sposób bezpośredni zależy od popytu i może nawet bardziej niż pole polityczne podporządkowuje się wyrokom rynku i werdyktom plebiscytu. fizyka człowieka

wolny rynek



86 Gdy uprawiamy socjologię, dowiadujemy się, że mężczyźni lub kobiety są co prawda odpowiedzialni za swoje działania, ale ograniczają ich (lub je) określone możliwości i nie-możności działania narzucone przez strukturę, w której się znajdują, i przez pozycje, które w tej strukturze zajmują. system



87 Zwiększy świadomość istnienia pewnych mechanizmów, a tym samym przyczyni się do choćby nieznacznego poszerzenia wolności ludzi, którzy są przez te mechanizmy manipulowani (i dziennikarzy, i widzów). fizyka życia



87 Auguste Comte mawiał: nauka prowadzi do przewidywania, przewidywanie prowadzi do działania. nauka



90 Logika oglądalności – zastępuje logikę. media



93 W świecie społecznym, w którym wszyscy walczą o jakieś stawki i mają jakieś interesy. fizyka życia



96 Decyzje francuskich pisarzy w czasie okupacji stanowią konkretny przykład zastosowania tego, co nazywam prawem Żdanowa: im bardziej producent kulturowy jest autonomiczny, bogaty we właściwy kapitał i zwrócony wyłącznie w stronę zamkniętego rynku, na którym za klientów ma jedynie swoich własnych konkurentów, tym bardziej będzie skłonny do oporu. I odwrotnie, im bardziej przeznacza swoje produkty na rynek wielkiej produkcji (jak czynią to eseiści, pisarze-dziennikarze, konformistyczni powieściopisarze), tym bardziej jest skłonny do kolaboracji z władzą zewnętrzną – z państwem, Kościołem, Partią, a dzisiaj z dziennikarstwem i telewizją – oraz do ulegania jej prośbom i żądaniom.

To ogólne prawo jest dziś wciąż aktualne. Zarzucacie mi, że kolaboracja z mediami nie jest tym samym, co kolaboracja z nazistowskim wrogiem. Z pewnością nie jest i oczywiście nie potępiam a priori każdej formy współpracy z prasą, radiem czy telewizją. Ale analogia ta jest uderzająco trafna z punktu widzenia czynników, które skłaniają do kolaboracji rozumianej jako bezwarunkowe podporządkowanie się przymusom destrukcyjnym dla norm autonomicznych pól. Jeśli pola naukowe, polityczne czy literackie są zagrożone panowaniem mediów, to dlatego, że wewnątrz tych pól są heteronomiczne jednostki, nisko cenione z punktu widzenia wartości danego pola – używając codziennego języka: „spalone” (lub na dobrej drodze do tego stanu) – które czerpią korzyść z heteronomii, mają interes w poszukiwaniu (szybkiej, przedwczesnej i krótkotrwałej) konsekracji na zewnątrz, ponieważ nie otrzymały jej wewnątrz pola. Dziennikarze są przychylni tym jednostkom, ponieważ nie budzą one ich strachu (w przeciwieństwie do jednostek bardziej autonomicznych) i są gotowe podporządkować się ich wymaganiom. Jeśli wydaje im się konieczne zwalczanie intelektualistów heteronomicznych, to dlatego, że są oni koniem trojańskim, za pomocą którego prawa rynku, komercji, ekonomii przemycane są wewnątrz pola.

GWG - Gra w grupie (PNWS)



106 Pole dziennikarskie przyczynia się do wzmocnienia wewnątrz innych pól „tego, co komercyjne” ze szkodą dla „tego co czyste”. media



107 Odwrotnie podchodzą do tego gorzej uplasowani młodzi dziennikarze, którzy są bardziej skłonni przedkładać zasady i wartości związane z „fachem” nad bardziej realistyczne i cyniczne podejście swoich starszych kolegów. CŻC - cykl życiowy człowieka



110 Świadczy o tym chociażby to, że pierwsze miejsca w rozmaitych plebiscytach, przypadają autorom szybko przemijających produktów kulturowych. wolny rynek



114 Monopolu na instrumenty rozpowszechniania informacji (naukowej czy artystycznej), który ma pole dziennikarskie. media

dziennikarze



115 Wszystko to sprawia, że wciąż rosnąca dominacja pola dziennikarskiego (które samo poddane jest rosnącemu panowaniu logiki komercyjnej) nad polem politycznym – zawsze nękanym pokusą demagogii (szczególnie w sytuacji, gdy sondaż dostarcza narzędzia uprawiania jej w sposób zracjonalizowany) – przyczynia się do osłabienia autonomii pola politycznego i zarazem do osłabienia przyznanego reprezentantom (politycznym lub innym) prawa do powoływania się na swoje kompetencje eksperckie i na swój autorytet strażników wartości zbiorowych. media

dziennikarze



116 Dlaczego nie maiłbym przywołać na zakończenie przykładu prawników, którzy za cenę „pobożnej hipokryzji” podtrzymują wiarę w to, że źródłem ich wyroków nie są zewnętrzne naciski (przede wszystkim ekonomiczne), lecz transcendentne normy, których strzegą? Pole prawnicze nie jest – wbrew temu, co się wydaje jego uczestnikom – światem czystym, wolnym od wszelkich kompromisów z wymogami polityki czy ekonomii. A jednak to, że udaje im się podtrzymać taką wiarę, ma w pełni rzeczywiste, społeczne konsekwencje i wywiera rzeczywisty wpływ (największy na tych, których zawodem jest stanowienie prawa). Cóż zatem stanie się z prawnikami (stanowiącymi mniej lub bardziej szczere wcielenie zbiorowej hipokryzji), gdy do publicznej świadomości dotrze, że są oni dalecy od służenia prawdzie i wartościom uniwersalnym oraz że – tak jak wszyscy aktorzy społeczni – poddawani są naciskom (niszczącym procedury i wywracającym hierarchie), presji ekonomicznej oraz pokusie dziennikarskiego sukcesu? prawnicy