Wygenerowano:
02.11.2017
18:17:45

Przejdź do spisu książek
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





W skrócie

( Ziemkiewicz, Rafał A. )

Spis cytatów dla wybranej książki

Strona Treść cytatu Słowa kluczowe / uwagi
70 Inkwizycja – w czasach, gdy powszechnie akceptowaną procedurą sądową było lanie podejrzanego, dopóki się nie przyznał albo nie wyzionął ducha, to właśnie inkwizycja stworzyła i upowszechniła cywilizowaną procedurę wymiaru sprawiedliwości: rozprawę na wzór dysputy teologicznej, z oskarżycielem i obrońcą, ławę przysięgłych, zasadę, że winę trzeba oskarżonemu udowodnić, a także rewolucyjną na owe czasy zasadę, iż oskarżony ma prawo do milczenia, a jego przyznanie się do winy nie wystarcza do skazania. Słowem, była to instytucja, której potomni winni są podziw i szacunek. Czarna legenda inkwizycji, stworzona przez literaturę i kulturę popularną, to jedna wielka bzdura. religia



Inkwizycja
83 To on, a nie Salieri, powinien być bohaterem dramatu ukazującego tę dziwną fatalność, iż artystyczny geniusz nie tylko nie idzie w parze z przymiotami ducha, ale wręcz przeciwnie, jest darem, którym Opatrzność obdarza zwykle osobników nieciekawych odmawiając go ludziom prawym. profil zachowań



132 Tymczasem w języku debaty publicznej "polityczny" znaczy tyle co "niemający merytorycznego uzasadnienia, wynikający wyłącznie z interesów sitwy i walki o władzę". politycy



163 Socjalizm – najbardziej żywotna z utopii myślowych przez lewicę, najdłużej i z największą determinacją wcielona w życie w imię? sprawiedliwości społecznej za pomocą interwencji państwa. W wersji najwyrazistszej, wschodniej, państwo po prostu rozstrzeliwało bogatych i dzieliło pomiędzy pozostałych to, co rozstrzelanym zabrało, a czego nie zużyto na wynagrodzenie swego aparatu i kupienie wierności rozstrzeliwujących. W wersji łagodniejszej, zachodniej, państwo doprowadzało bogatych do ruiny podatkami, dzieląc pomiędzy pozostałych to, co z nich zdarło, a czego nie zużyto na utrzymanie swego aparatu oraz politycznej klienteli. W obu przypadkach zbudowany system okazał się niewydolny i niezdolny do rozwoju, a nawet funkcjonowania w sposób stabilny (to znaczy bez niepohamowanego wzrostu wewnętrznego i zewnętrznego zadłużenia). cui bono

mechanizm społeczny

komunizm



192 Wolny rynek – istotą problemu jest to, będąc potrzebnym wszystkim jako społeczeństwu, jest zarazem niepotrzebny nikomu konkretnie, żadnej grupie społecznej, jeśli myśli ona o swoich własnych interesach. Wolny rynek jest najlepszym sposobem zapewnienia cywilizacyjnego sukcesu, wzrostu dobrobytu i poziomu życia. Ale patrząc z punktu widzenia każdego z osobna, to i robotnikowi, i rolnikowi, i politykowi, i nade wszystko urzędnikowi wygodniej jest, gdy można na żywioł ingerować, targować się, dotować i tak dalej. Wbrew stereotypowi tak jest wygodniej również przedsiębiorcy. Im lepiej mu się powodzi, tym mniej mu w smak, że ktoś robi konkurencję, że zmusza do ciągłego starania się o niższe ceny i wyższą jakość, że wręcz może go puścić z torbami. Bogacz woli poczucie bezpieczeństwa, jakie daje mu zblatowanie się z władzą i uzyskanie w zamian za sponsoring gwarancji, że zachowa swą wysoką pozycję. Na dobrą sprawę za wolnym rynkiem są tylko ci, którzy właśnie się dorabiają, wspinają na wymarzone społeczne wyżyny. Ale i to tylko do czasu, aż im się uda.

Myślę czasem, że ułożenie tej społecznej kostki Rubika - przyjęcie wolą większości czegoś, co jest dobre dla wszystkich razem wziętych, ale złe dla każdej z grup z osobna - to swego rodzaju egzamin dojrzałości, jaki zadała nam Opaczność albo, jak kto woli, jakaś obserwująca nas z dala Kosmiczna Jaźń. Na razie nie wypadamy najlepiej (? Wilhelm z Tyru).

dylemat ja/grupa

cui bono

resergia

wolny rynek

ahamkara

GWG - Gra w grupie (PNWS)

!! - super cytat



198 Zapomniane przykazanie- to oczywiście przykazanie dziesiąte. Proszę kto pamięta? - bez sięgania do katechizmu? "Ani żadnej rzeczy.." Co: żadnej rzeczy? Trzeba się chwilę zastanowić, bo zrobiono z tego przykazania połówkę, przywieszkę do dziewiątego. Aha: nie pożądaj. Nie pożądaj żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego. Nikt, z najbardziej do tego powołanych na czele, jakoś nie zastanawia się, po co to zapomniane przykazanie. religia

profil zachowań

kradzież

komunizm



199 Zarządzanie chaosem - metoda działalności politycznej [...]. Polega na nieustającym wytwarzaniu w życiu publicznym zamętu, bałaganu, bieganiny, słowem chaosu właśnie, w którym jeden tylko lider czuje się jak ryba w wodzie, dowolnie wyławiając sprawy czy osoby, na których ma w danym momencie skupić się uwaga wszystkich, a usuwając w cień niewygodne dla siebie. zarządzanie



202 Nie sposób żyć zgodnie z prawem i więcej jeszcze, nie sposób być w zgodzie z prawem, nie idąc na kompromis z sumieniem i poczuciem przyzwoitości. Trzeba jakoś się dogadywać - z władzą, z urzędem, z kontrahentem, z pracodawcą, z pracownikiem. Inaczej się nie da. prawo