Wygenerowano:
14.05.2018
18:15:56

Przejdź do listy słów kluczowych
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





definiowanie

Spis cytatów ze względu na słowo kluczowe

Treść Tytuł Autor(zy) Ident / Data wpisu
"[...] jak mało zajmowaliśmy się logiką biologii, widać było na przykładzie konferencji na temat powstania życia. Zapanował całkowity chaos, kiedy była mowa o kryterium życia. Kilku referentów wywodziło, że nie jest już tak istotne, co nazywamy żywym, a co martwym. Według Stanleya jest kwestia gustu, czy wirusa uważamy za twór żywy czy nie. Cóż to oznacza, jeśli nie całkowity krach aparatu logicznego współczesnej biologii?" RYŻKOW Podstawy życia Ganti, Tibor 83-214-0487-1:17

31.07.2008
Gdyby Newton był jednym z dziewiętnastowiecznych matematyków, jego koledzy po fachu, jak na ironię, w ramach takiego podejścia nie przyjęliby przychylnie jego prac sprzed ponad wieku. Bowiem Newton - choć nieprzeciętnie zdolny - rozwijając rachunek różniczkowy i całkowy, nie używał starannie zdefiniowanych podejść ani nie przestrzegał rygorystycznie zasad logiki matematycznej. Wahadło Aczel, Amir D. 978-83-7469-549-7:56

06.08.2008
W rozmaitych też znaczeniach używają psychologowie wyrazu „osobowość”. Oto próbki definicji „osobowości” z literatury psychologicznej:

[przytoczonych jest 18 różnych definicji]

Jak widać, jedynym wspólnym elementem tych definicji jest wyraz „osobowość”.

Ta mnogość definicji bywa wysnuwana jako argument, jakim to trudnym pojęciem jest „osobowość”, skoro nikomu nie udało się dotychczas należycie go zdefiniować. Tymczasem jest to tylko trzymanie się wyrazu „osobowość” i snucie domniemań, co też takiego miałby on znaczyć, jak gdyby tkwiła w nim jakaś ukryta treść, którą trzeba wykryć. Autorzy tych definicji nie zauważają, że zamiast nauki uprawiają leksykografię.

Cybernetyka i charakter Mazur, Marian CYBERCHAR:270

27.10.2008
Proponuję by wstępnie zdefiniować religie jako systemy społeczne, których uczestnicy deklarują wiarę w nadprzyrodzony czynnik sprawczy, o którego aprobatę należy się starać. Odczarowanie. Religia jako zjawisko naturalne. Dennett, Daniel C. 9788306031386:31

14.12.2008
Oto paradoks. Słowo „praca” odnosi się na równi do tych, dla których jest wyczerpująca, nudna, przykra, jak i do tych, dla których jest czystą przyjemnością bez żadnego poczucia obowiązku. Może to być zaspokajające poczucie osobistego znaczenia lub uznawana wyższość kogoś, kto ma innych na swoje rozkazy. „Praca” opisuje zarówno to, co jest wymuszane, jak i to, co jest źródłem prestiżu i wynagrodzenia, których inni gorliwie poszukują i którymi się cieszą. Oszustwo jest oczywiste już tym, że to samo słowo opisuje oba rodzaje okoliczności. Gospodarka niewinnego oszustwa. Prawda naszych czasów. Galbraith, John Kenneth 9798388970268:32

25.01.2009
Publikacja na temat, powiedzmy, inteligencji, rozpoczyna się od postawienia pytania: "co to jest inteligencja?" po czym następuje przytoczenie i omówienie wypowiedzi dwudziestu wcześniejszych autorów i dodanie własnej. Następny autor będzie miał już do przytoczenia dwadzieścia jeden wypowiedzi oraz okazję do dodania dwudziestej drugiej, i tak odbywa się "rozwój literatury" na ten temat. Widać, że stałym elementem jest tu słowo "inteligencja", natomiast jakiej ono odpowiada rzeczywistości, pozostaje sprawą płynną. Jest to stawianie sprawy na głowie - zamiast badać fragment rzeczywistości, w którym widzi się problem do rozwiązania, uzależnia się wybór przedmiotu badań od domniemanych znaczeń słów. Wygląda na to, że gdyby pewne słowa nie istniały, to autorzy tacy nie mieliby co badać. Tymczasem postęp nauki polega przede wszystkim na wykrywaniu i badaniu zjawisk dotychczas nie znanych, a więc przez nikogo jeszcze nie nazwanych. Cybernetyka i charakter Mazur, Marian CYBERCHAR

16.02.2009
Wymiana elektronów może się odbywać albo przez przeniesienie elektronu z jednego atomu do drugiego, albo w drodze wspólnego użytkowania elektronów przez dwa atomy. Te dwie strategie są źródłem dwóch typów wiązań chemicznych między atomami: kiedy jeden atom przekaże swój elektron drugiemu, tworzy się wiązanie jonowe, natomiast wiązanie kowalencyjne powstaje wówczas, gdy dwa atomy wspólnie użytkują parę elektronów. Podstawy biologii komórki I Alberts, Bruce; Bray, Dennis; Hopkin, Karen; Johnson, Alexander; Lewis, Julian; Raff, Martin; Roberts, Keith; Walter, Peter 9788301144685:42

04.05.2009
Organizmy, których komórki zawierają jadro, nazywa się organizmami eukariotycznymi lub eukariontami (gr. eu - dobrze, właściwie i karyon - orzech, jądro). Organizmy, których komórki nie zawierają jądra, nazywane są organizmami prokariotycznymi lub prokariontami (gr. pro - przed). Nazwy „bakteria” i „prokariont” są często używane wymiennie, ale jak zobaczymy, do prokariontów zalicza się także inną grupę komórek, którym ze względu na nikłe pokrewieństwo z typowymi bakteriami nadano odrębną nazwę. [Bacteria i Archaea] Podstawy biologii komórki I Alberts, Bruce; Bray, Dennis; Hopkin, Karen; Johnson, Alexander; Lewis, Julian; Raff, Martin; Roberts, Keith; Walter, Peter 9788301144685:11

04.05.2009
Tam, gdzie można stworzyć model i na jego podstawie prowadzić skuteczne przewidywania, kończy się opisywactwo, a zaczyna nauka. Homo przypadkiem sapiens Fijałkowski, Konrad; Bielicki, Tadeusz 9788301156329:59

30.07.2010
– Jesteś zupełnie inna, niż się spodziewałam. Oni, Jim i jego świta, mówili, że jesteś twarda, zimna i pozbawiona uczuć.
– Ależ to prawda, Cherryl. Jestem. W takim znaczeniu, w jakim oni używają tych słów – ale czy kiedykolwiek ci powiedzieli, w jakim znaczeniu ich używają?
– Nie. Oni nigdy tego nie robią.
Atlas zbuntowany Rand, Ayn 9788371509698:1011

10.01.2011
Uważał też, że pisownia słów powinna odzwierciedlać ich wymowę. Kartezjusz kilkakrotnie wyrażał zainteresowanie językiem uniwersalnym. Uważał również, że dobrym pomysłem byłoby wynalezienie specjalnego filozoficznego języka, w którym ludzie zawsze mogliby myśleć w sposób jasny. Kartezjusz Robson, Dave; Garratt, Chris 9788387626006:81

24.11.2011
Oczywiście, jak zawsze w chwilach zamętu, realną wartość miało złoto i waluty zwycięskich aliantów, z dolarem na czele. Emitowana od 1917 roku marka polska ulegała błyskawicznej inflacji, co ilustruje jej kurs wobec dolara. W końcu 1918 roku za walutę amerykańską płacono 9 marek, a po pięciu latach aż 6 375 000!!! Inflacja zniszczyła system podatkowy, zdezorganizowała usługi bankowe, stwarzała ogromne problemy w codziennym życiu obywateli. Afery i skanadale drugiej Rzeczypospolitej Koper, Sławomir 9788311120464:12

13.01.2012
Badania nad językiem poszczególnych narodów wykazują, że słowa je tworzące bardzo powoli zmieniają się na przestrzeni wieków, ale za to wyobrażenia, które one wywołują, i nadawane im przez nas znaczenia zmieniają się bardzo często. Na tej podstawie wykazałem w jednej ze swych poprzednich prac, że dokładne zrozumienie języka martwego jest rzeczą niemożliwą. Cóż bowiem robimy, gdy odpowiednim wyrazem francuskim zastępujemy wyraz grecki, łaciński lub sanskrycki, albo gdy staramy się zrozumieć książkę napisaną w ojczystym języku sprzed kilkuset lat? Po prostu zastępujemy treść i wyobrażenia, które istniały w duszy narodu w czasach starożytnych, treścią i wyobrażeniami z życia współczesnego. Przywódcy Wielkiej Rewolucji Francuskiej w ten właśnie sposób naśladowali Greków i Rzymian, wtłaczając w ich wyrażenia takie znaczenia, które nigdy nie istniały w duszach tych narodów. Jakiż w końcu istnieje związek między instytucjami Greków a tymi, które oznaczamy dziś odpowiednimi słowami? Przecież republika była wtedy instytucją czysto arystokratyczną, układem sił małych i większych despotów władających tłumami niewolników, którzy nie mieli prawa rozporządzać nawet swym życiem. Z tym, że bez tych niewolniczych rzesz owe gminowładne arystokracje nie mogłyby istnieć.

A słowo wolność w czasach, kiedy nie domyślano się jej nawet i gdy sprzeciw wobec panującym instytucjom i nakazom był największą zbrodnią, cóż może mieć wspólnego ze znaczeniem, jakie obecnie mu przypisujemy? Ateńczyk lub Spartanin przez ojczyznę pojmował jedynie Ateny lub Spartę, a nie całą Grecję, rozbitą wówczas na drobne państewka, skłócone i wojujące ze sobą. Jakież znaczenie nadawali temu słowu Gallowie, rozbici na wrogie sobie plemiona, różniące się ponadto rasą, mową i religią, dzięki czemu Cezar z łatwością mógł ich podbić, albowiem wygrywał jedno plemię przeciw drugiemu? Rzym, dając Gallom jedność polityczną i religijną, stworzył im ojczyznę. Wiemy, że jeszcze przed dwustu laty książęta francuscy zawierali sojusze z obcymi mocarstwami przeciw własnemu królowi; słowo ojczyzna miało u nich inne znaczenie, aniżeli ma je obecnie. Inaczej też pojmowali to słowo ci, którzy w imię honoru walczyli przeciw Francji, sami będąc Francuzami; prawo feudalne łączyło wasali z suwerenem, nie z ziemią, a ich ojczyzna była tam, gdzie był suweren. Bardzo wiele jest takich słów, które nie do poznania zmieniły swe znaczenie w ciągu wieków; poprzednie ich znaczenie możemy uchwycić dopiero po dłuższym wysiłku. Słusznie ktoś stwierdził, że chcąc zrozumieć takie wyrazy jak król i rodzina królewska w ich znaczeniu przed wiekami musimy bardzo dużo przeczytać na ten temat. A cóż dopiero mówić o słowach bardziej zawikłanych!

Le Bon. Psychologia tłumu. Bon, Gustave Le 9788375752205:87

28.05.2012
Nie zatraćcie właściwego sensu słów i pojęć!!! W niewoli mediów Czarniecki, Mariusz 9788386462292:105

14.05.2013
Ludzie często mają tylko mgliste pojęcie o tym, co mówią. Przez tłumaczenie myśli na program maszynowy można się nauczyć wielu sposobów usuwania mglistych pojęć. Życie systemów Szymański, Jan Maria 9788321407401:86

19.05.2013
Człowiek posiadł zdolność przekazywania cech nabytych, tj. całokształtu doświadczeń gatunku, dzięki zdolności utrwalania (kodowania) stanów swojej struktury myślowej za pomocą symboli, które może zrozumieć (zdekodować) inna istota ludzka – czyli zdolności tworzenia systemów symbolicznych. Jak wylicza Bertalanffy, systemy te nazywano „kulturą”, „obiektywnym duchem” (Hegel), „noosferą” (Teilhard de Chardin), „nadorganicznym światem sensu” (Sorokin) itp. Jak mówi tenże Bertalanffy, system symboliczny przez swą wewnętrzną logikę i przekazywalność, staje się znacznie mądrzejszy od swego twórcy-człowieka. Życie systemów Szymański, Jan Maria 9788321407401:182

19.05.2013
Dlaczego jestem tak bardzo przywiązany do terminologii teorii gier? Czy ona rzeczywiście dodaje znaczenia bardziej potocznym słowom? Czy nie możemy po prostu powiedzieć, na przykład, że gry o sumie zerowej to współzawodnictwo, a gry o sumie niezerowej to współpraca? Z kilku powodów uważam, że odpowiedź na to pytanie brzmi: nie – że teoria gier jest najlepszym modelem historii naszego gatunku. NONZERO, Logika ludzkiego przeznaczenia Wright, Robert 9788374690287:371

24.01.2014
Several thousand books have been written about capitalism, but very few authors explain what they mean by that term. This is not because no definition is needed; it is because capitalism is very difficult to define, having originated not as an economic concept but as a pejorative term first used by nineteenth-century leftists to condemn wealth and privilege. Adapting the term for serious analysis is a bit like trying to make a social scientific concept out of “reactionary pig.” Even so, no one has dealt with the development of the concept of capitalism and its elusive meanings so well as Fernand Braudel. The term “capital” came into use in the fourteenth century to identify funds having the capacity to return income, rather than simply being of consumable value. Thus, in early usage, “capitalism” referred to the use of wealth (or money) to earn wealth (or money). Put another way, the word “capitalism” implied using wealth to provide income with the intention that the initial value of the wealth not be reduced, as with money lent at interest. It is investment, the systematic risking of wealth in pursuit of gain, that distinguishes the capitalist from those who merely exact their wealth through rents, taxes, conquest, or banditry. But in addition to being investors, capitalists usually take a more active role in their enterprises as compared with a pure investor such as a moneylender. That is, capitalists tend to invest in productive activities whereby new wealth is created. Moreover, capital (or wealth) is not merely money - which is why some prefer the term “capital goods.” Factories, land, ships, mines, and warehouses all are obvious capital goods. But it is equally true that for a peasant a cleared plot of ground, tools, and an ox are capital goods in that they can be used to create additional wealth (such as foodstuffs). The same could be said of the spear or club of the Stone Age hunter or the basket carried by his wife when she went gathering. So if we don’t want to equate capitalism with any and all human economic activity, the definition must be narrowed. The term “capitalism” implies some degree of management, of supervising activities (as opposed simply to performing them); and these activities involve commercial complexity, duration, and planning, as well as a certain degree of autonomy in selecting opportunities and directing activities. But even after sketching these many aspects involved in capitalism, Braudel chose not to commit himself to an explicit definition.

Although I am fully aware that it might be good strategy to let readers supply their own meaning of “capitalism,” it seems irresponsible to base extended analysis on an undefined term. Therefore: Capitalismis an economic system wherein privately owned, relatively well organized, and stable firms pursue complex commercial activities within a relatively free (unregulated) market, taking a systematic, long-term approach to investing and reinvesting wealth (directly or indirectly) in productive activities involving a hired workforce, and guided by anticipated and actual returns.

The Victory of Reason. How Christianity Led to Freedom, Capitalism and Western Success Stark, Rodney 9780812972337:55

28.02.2014
Musiało minąć jeszcze pół stulecia, by wykształciła się terminologia pozwalająca opisać rezultaty tych eksperymentów. Mimo to Mendel wykazał, ze istnieje zasadnicza różnica pomiędzy fenotypem (czyli zbiorem cech widocznych na zewnątrz) a genotypem (czyli budową genetyczną, w której występują dwa rodzaje genów przekazywanych kolejnym pokoleniom). Wielcy Naukowcy-Amatorzy. Jak dokonywano genialnych odkryć? Malone, John 9788324125111:23

26.07.2014
W rozprawie opublikowanej w 1834 roku wprowadził kilka nowych terminów, używanych do dziś. Roztwór, przez który przepływa prąd elektryczny, nazwał elektrolitem, a proces jego rozkładu elektrolizą. Dla doprowadzeń prądu użył nazwy elektrody, przy czym dodatnią określił jako anodę, a ujemną jako katodę. Produktem rozkładu elektrolitycznego miały być jony, co po grecku oznacza podróżników. Do opisu eksperymentów elektromagnetycznych używano dotąd dość chaotycznego języka. Faraday wprowadził nazwy tak udane, że jego terminologia zyskała natychmiastową akceptację środowisk naukowych. Wielcy Naukowcy-Amatorzy. Jak dokonywano genialnych odkryć? Malone, John 9788324125111:94

22.08.2014
Przyznawał – niechętnie – pewne zasługi Platonowi i Sokratesowi w związku z tym, że obaj kładli szczególny nacisk na kwestię definiowania i właściwego rozumienia pojęć. Platon Państwo Biografia Blackburn, Simon 9788374953481:20

04.04.2015
Nicolle komentuje dziwny I interesujący fakt, że w języku starożytnych mieszkańców Peru jednym wyrazem (hamavec) określano poetów i wynalazców. Sztuka badań naukowych Beveridge, William Ian Beardmore PZWL 213/63:92

08.05.2016
Nie przyjmować żadnych sądów prócz tych, których prawdziwość jest oczywista i wyraźna, że nie można w nie wątpić. – Descartes. Sztuka badań naukowych Beveridge, William Ian Beardmore PZWL 213/63:99

08.05.2016