Wygenerowano:
06.09.2018
08:54:29

Przejdź do listy słów kluczowych
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





intuicja

Spis cytatów ze względu na słowo kluczowe

Treść Tytuł Autor(zy) Ident / Data wpisu
Nie raz odrzucałem to, co sprawiało wrażenie okazji do zdobycia dużych zysków. [...] czas pokazał, że moje decyzje były słuszne. Made In Japan. Akio Morita i Sony Morita, Akio 83-204-2080-6:76

20.05.2004
Byłem niedoświadczony i nieco naiwny, ale byłem przy zdrowych zmysłach. Rozważałem wszystkie konsekwencje takiego zamówienia, jakie przyszły mi do głowy. Potem usiadłem i narysowałem coś w rodzaju pochylonej litery U. Cena za 5 tys. egzemplarzy odpowiadałaby naszej normalnej cenie. To stanowiłoby początkowy punkt krzywej. Przy 10 tys. udzielalibyśmy rabatu, a to stanowiłoby najniższy punkt na krzywej. Przy 30 tys. cena zaczynałaby wzrastać; przy 50 tys. - byłaby wyższa, a przy 100 tys. byłaby znacznie wyższa niż przy 5 tys. sztuk. Wiem, że to się mogło wydawać dziwne, ale moje rozumowanie było następujące. Gdybyśmy musieli podwoić naszą zdolność produkcyjną, żeby wykonać zamówienie na 100 tys. sztuk, które w następnym roku nie zostałoby powtórzone, to znaleźlibyśmy się w poważnych kłopotach. Być może zbankrutowalibyśmy, bo w jaki sposób moglibyśmy wtedy zatrudniać cały powiększony personel i spłacać nowe, nie wykorzystane wyposażenie? Było to rozumowanie konserwatywne i ostrożne, ale byłem przekonany, że jeśli przyjmiemy ogromne zamówienie, to musimy osiągnąć z niego dostateczny zysk, żeby spłacić z jego realizacji nowe urządzenia. Rozbudowa nie jest wcale sprawą prostą. Uzyskanie dodatkowych pieniędzy było trudne, a nie uważałem tego rodzaju rozbudowy w związku z jednym tylko zamówieniem za dobry pomysł. W Japonii nie można po prostu zatrudniać ludzi i zwalniać ich w zależności od wzrostu lub spadku zamówień. Mamy długoterminowe zobowiązania wobec naszych pracowników, a oni mają zobowiązania wobec nas. Oczywiście martwiłem się trochę także o to, że jeśli zaproponuję bardzo niską cenę za 100 tys. sztuk, to nabywca może powiedzieć, że weźmie je, ale na próbę zamówi na razie tylko 10 tys. po cenie ustalonej na 100 tys., po czym już więcej nic nie zamówi. Wróciłem następnego dnia z przygotowaną ofertą. Mój potencjalny kontrahent popatrzył na nią i zamrugał, jakby nie wierzył własnym oczom. Położył papier i cierpliwie powiedział: "Proszę pana! Przez trzydzieści lat pracuję jako ajent zaopatrzeniowy, ale pan jest pierwszą osobą, która tu przyszła i powiedziała, że im więcej kupię, tym więcej będę musiał płacić. To jest nielogiczne!". Wyjaśniłem mu swoje rozumowanie, a on cierpliwie wysłuchał tego, co miałem do powiedzenia. Kiedy się po chwili otrząsnął, uśmiechnął się, po czym złożył zamówienie na 10 tys. odbiorników - po określonej przeze mnie przy tej liczbie cenie jednostkowej - co odpowiadało i jemu, i nam. Made In Japan. Akio Morita i Sony Morita, Akio 83-204-2080-6:77

20.05.2004
..., co się stało ze stonogą, która zaczęła świadomie rozważać, którą nogą rozpocząć spacer! Wszyscy żyjemy w niesłychanie skomplikowanym otoczeniu, zapewne najbardziej złożonym i najszybciej się zmieniającym w dziejach naszej planety. By sobie z tym poradzić, musimy chodzić na skróty. Trudno po nas oczekiwać szczegółowego analizowania i roztrząsania każdego aspektu każdej osoby, każdego zdarzenia czy każdej sytuacji - nawet tych, które napotykamy jednego tylko dnia! Nie mamy na to ani czasu, ani energii, ani sposobności. Zamiast tego musimy bardzo często posługiwać się różnymi stereotypami czy regułami tylko z grubsza prawdziwymi, aby klasyfikować napotkane obiekty na podstawie nielicznych, kluczowych ich cech i potem bez dalszych deliberacji reagować na te "spustowe" cechy, które w danej sytuacji akurat występują. Wywieranie wpływu na ludzi Cialdini, Robert B. 9788387957520:20

25.05.2004
... zostały one nazwane heurestykami sądzenia i wszystkie działają na podobnej zasadzie, jak wspomniana już reguła "drogie=dobre", i upraszczają proces wydawania sądów, z reguły z pożytkiem, choć czasami narażają nas na kosztowne pomyłki. [...] Skłonność do reagowania na podstawie gruntownej analizy całości dostępnych informacji można natomiast nazwać reagowaniem kontrolowanym. [a pomiędzy "pójściem na skróty", a "reagowaniem kontrolowanym" jest krzywa Gausa - przyp JF] Wywieranie wpływu na ludzi Cialdini, Robert B. 9788387957520:21

25.05.2004
Buddyzm uczy, by pracować w duchu życzliwości, wybierając złoty środek w produkcji i konsumpcji, a wspólnota powinna szanować wszytkich swych członków. Judaizm nakazuje, by ludzie zaspokajali swe potrzeby własnym, codziennym wysiłkiem. Dążenie do materialnego dobrobytu jest etycznie urpawomocnione. Zachłanność jest naganna. Wiara w boską opatrzność, która zachęca do podejmowania ryzyka, uwalnia ludzi od konieczności poszukiwania nieetycznych dróg zapewnienia sobie bogactwa. Wiara podtrzymuje uzasadnione pragnienie dobrobytu z zachowaniem zasad moralnych i przeświadczenia o wspólnocie wytwarzanych dóbr. Chrześcijaństwo, poprzez wiarę w nakaz i istnienie ludzkiej solidarności, podkreśla wagę wspólnego zaspokojenia potrzeb materialnych ludzkości jako ostatecznego celu społeczeństwa i jego gospodarowania. Wypełnanie zobowiązań w dobrej wierze oraz w zgodzie z zasadami etyki biznesu w islamie są pożądane i nierozłączne z obowiązkiem pobożności. Słowo muzułmanina jest jego najsilniejszym zobowiązaniem. To niezwykle lakoniczne podsumowanie zasad etyki biznesu wywodzących się z czterech religii poczyniłem na użytek własny. Czytając je kolejny raz, pozwoliłem sobie na jeszcze dalej idące uproszczenie: trzeba być przyzwoitym w interesach. I dotyczy to nie tylko kwestii zapłaty za czas, ale całego procesu sprzedaży, od reklamy począwszy." Religie a Etyka w Biznesie Fogg, Michał BW932004

26.05.2004
Osobiście uważam, iż wbrew obiegowym opiniom nie możemy tak naprawdę doznać intuicyjnego olśnienia, jeśli w jakiejś dziedzinie mamy niewielkie doświadczenie praktyczne. Początkujący szachista wykonujący właściwy ruch wynikający z sympatii, którą obdarza jakąś figurę, prawdopodobnie nie wykorzystuje w tym celu swej intuicji, tylko ma w danym momencie szczęście. Kiedy jednak mając dużą wiedzę zawodnik po prostu znajduje najlepszy, tkwiący gdzieś w jego umyśle ruch, bez przeczesywania serek wariantów, wówczas zawdzięcza to potędze własnej intuicji.

Nawet najbardziej niejasne przeczucie opiera się na czymś uchwytnym – na jakiejś wiedzy, nawet jeśli może ona być gdzieś głęboko ukryta w najniższych warstwach naszej świadomości. Pozytywne wrażenie, jakie wywiera na nas nowy współpracownik, może być wywołane zakorzenionym gdzieś głęboko wspomnieniem dotyczącym głosu, twarzy czy imienia innej osoby. To, że nie umiemy tego wytłumaczyć lub zrozumieć, nie oznacza, że nie istnieje potężna siła ponownie wydobywająca wiedzę na powierzchnię.

Jak życie naśladuje szachy Kasparow, Garri 9788389812513:244

23.01.2009
This power of mind could be unleashed only after years of experience. Having mastered a particular skill – tracking prey, fashioning a tool – it was now automatic, and so while practising the skill the mind no longer had to focus on the specific actions involved but instead could concentrate on something higher – what the prey might be thinking, how the tool could be felt as a part of the hand. This thinking inside would be a preverbal version of third-level intelligence – the primitive equivalent of Leonardo da Vinci's intuitive feel for anatomy and landscape or Michael Faraday's for electromagnetism. Do tej umiejętności postrzegania rzeczy dochodzi się o latach doświadczeń. Doskonaląc daną czynność np. pogoń za ofiarą lub doskonalenie narzędzia dochodzi się do automatyzmu. Od pewnego momentu umysł nie koncentruje się już na tym jak konkretnie ma ją wykonać, lecz na czymś więcej – na tym na przykład o czym może myśleć goniona przeze mnie ofiara lub jak dane narzędzie będzie “wyczuwane przez rękę”. To wczuwanie się we “wewnętrze” czynności lub obiektu jest bliżej nieokreśloną inteligencją trzeciego stopnia. Tym co do mistrzostwa doprowadził Leonardo da Vinci w postrzeganiu anatomii i postrzeganiu krajobrazu, a Michael Faraday w wyczuciu elektromagnetyzmu. Mastery Greene, Robert 9780143124177:8

27.10.2014