Wygenerowano:
05.06.2018
16:56:55

Przejdź do listy słów kluczowych
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





komunikacja

Spis cytatów ze względu na słowo kluczowe

Treść Tytuł Autor(zy) Ident / Data wpisu
Językoznawcy określiliby wypowiedzi Klotza w tych krytycznych chwilach jako „mowę mitygowaną”. Termin ten oznacza wszelkie próby zmniejszenia siły wyrazy bądź „osłodzenia” treści wypowiedzi. Wyrażamy się w ten sposób, gdy chcemy być uprzejmi, gdy się wstydzimy, czujemy zakłopotanie lub kiedy chcemy okazać szacunek komuś stojącemu w hierarchii wyżej od nas. Jeżeli chcemy, żeby szef poszedł nam na rękę, nie mówimy: „Muszę to mieć na poniedziałek”, lecz staramy się, by nasza prośba zabrzmiała łagodniej: „Jeżeli sprawiłoby to zbyt duży kłopot, nic się nie stanie, ale gdyby udało się panu przejrzeć to przez weekend, było by wspaniale”. W takich sytuacjach mitygowanie jest jak najbardziej na miejscu. Jednak to samo w kabinie pilotów podczas burzliwej nocy może stać się przyczyną problemów. Poza schematem Gladwell, Malcolm 9788324011568:182

30.03.2010
Zdaniem Fischer i Orasanu, w zależności od zastosowanego poziomu mitygowania wypowiedzi istnieje co najmniej sześć sposobów przekonania pilota, do zmiany kursu i uniknięcia potencjalnego niebezpieczeństwa.
  1. Rozkaz: „Kurs trzydzieści stopni w prawo”. To najbardziej bezpośredni i dobitny sposób wypowiedzenia własnego zdania. Mitygowanie ma wartość zero.
  2. Stwierdzenie załogi: „Myślę, że powinniśmy teraz skręcić w prawo”. Zwróćmy uwagę na obecność „my” i fakt, że prośba jest teraz mniej konkretna. Trochę łagodniejsza forma podania naszej opinii do wiadomości.
  3. Sugestia załogi: „Omińmy ten pas złej pogody”. Zawiera ukryte stwierdzenie: „Jedziemy na tym samym wózku”.
  4. Pytanie: „W którą stronę najlepiej skręcić?”. Forma jeszcze łagodniejsza, bo mówiący przyznaje, że to nie on tu dowodzi.
  5. Preferencja: „Myślę, że dobrze byłoby skręcić w lewo albo w prawo”.
  6. Aluzja: „Ta burza czterdzieści kilometrów przed nami wygląda nieciekawie”. To najłagodniejsze stwierdzenie ze wszystkich .
Zdaniem językoznawczyń, przeważająca większość kapitanów stwierdziła, że w tej sytuacji wydali by rozkaz: „Kurs trzydzieści stopni w prawo”. Zwracali się do podwładnych, więc nie krępowali się użyć kategorycznego stwierdzenia. Natomiast pierwsi oficerowie zwracali się do zwierzchników, toteż z reguły wybierali najłagodniejszą z możliwych i posługiwali się aluzją.
Poza schematem Gladwell, Malcolm 9788324011568:183

30.03.2010
Musicie wiedzieć, że kontrolerzy ruchu lotniczego w Nowym Jorku słyną z nieuprzejmości, agresji i brutalności – tłumaczy Ratwatte. - Ale są świetni w swoim fachu. Radzą sobie z gigantycznym ruchem, mimo że mają bardzo niewielkie pole manewru. Poza schematem Gladwell, Malcolm 9788324011568:188

30.03.2010
Azjatyckie systemy liczebników są bardzo przejrzyste – mówi Karen Fuson, psycholog z Northwestern University, autorka licznych badań i analiz na temat różnic azjatycko – zachodnich. -Myślę, że dzięki temu nastawienie dzieci do matematyki jest inne. Nie muszą wielokrotnie powtarzać, żeby coś zapamiętać. Mają do dyspozycji pewną prawidłowość, którą da się odkryć, a istnienie prawidłowości pociąga za sobą domniemanie sensowności. Zasada ta dotyczy także ułamków. Na przykład po chińsku 3/5 to dosłownie „biorę trzy części z pięciu” i od razu wiadomo, o jaki ułamek chodzi. Gramatyka podpowiada, czym jest ułamek, więc można od razu odróżnić mianownik od liczebnika. Poza schematem Gladwell, Malcolm 9788324011568:212

20.07.2010
Czy masz jakieś pytania? - Żadnych. - W takim razie powtórz wszystko od początku. Akwarium Suworow, Wiktor 83-85195-04-1:257

25.07.2010
Wiele zwierząt stadnych ma nieco obniżoną krtań. Homo przypadkiem sapiens Fijałkowski, Konrad; Bielicki, Tadeusz 9788301156329:209

30.07.2010
– Jesteś zupełnie inna, niż się spodziewałam. Oni, Jim i jego świta, mówili, że jesteś twarda, zimna i pozbawiona uczuć.
– Ależ to prawda, Cherryl. Jestem. W takim znaczeniu, w jakim oni używają tych słów – ale czy kiedykolwiek ci powiedzieli, w jakim znaczeniu ich używają?
– Nie. Oni nigdy tego nie robią.
Atlas zbuntowany Rand, Ayn 9788371509698:1011

10.01.2011
Gramatyki języków semickich przypominają cybernetykę – w takiej postaci, z jaką zetknęłam się w pracach moich rodziców – jak również system analityczny, w którym podobieństwa organizacji (wzorzec) można prześledzić w różnych kontekstach, i dlatego ekosystem taki jak las można porównywać z uniwersytetem, z narodem czy choćby z akwarium. Uczenie się hebrajskiego było dla mnie podobnie ekscytujące, jak słuchanie o prawach Mendla, i wymagało podobnych umiejętności intelektualnych, ale było także ekscytujące w inny sposób: nowy język pozwala myśleć nowe myśli. Ucząc się hebrajskiego, nabrałam przekonania, że uczę się nie tylko nowego sposobu patrzenia na świat, ale także elastyczności w sposobie widzenia świata, umiejętności przechodzenia od jednego pojęcia do innego. Niezwykłe umysły. Jak w dziecku rodzi się uczony. Brockman, John 9788374694902:109

24.06.2011
– Nie do wiary – zdziwiła się uprzejmie Lenina nie mając pojęcia, o czym nadzorca właściwie mówi, i orientując się jedynie po dramatycznej pauzie w jego oracji. Nowy wspaniały świat Huxley, Aldous 9788374954235:98

08.07.2011
Kratylos był bardzo podejrzliwy wobec słów. Uważał, że ich znaczenie zmienia się w czasie, gdy przemierzają odległość pomiędzy jego ustami a uszami słuchaczy. Dlatego zamiast mówić, po prostu kiwał palcem. Kartezjusz Robson, Dave; Garratt, Chris 9788387626006:33

24.11.2011
Uważał też, że pisownia słów powinna odzwierciedlać ich wymowę. Kartezjusz kilkakrotnie wyrażał zainteresowanie językiem uniwersalnym. Uważał również, że dobrym pomysłem byłoby wynalezienie specjalnego filozoficznego języka, w którym ludzie zawsze mogliby myśleć w sposób jasny. Kartezjusz Robson, Dave; Garratt, Chris 9788387626006:81

24.11.2011
Język autora jest żywy i prosty, skrzy się od aforyzmów i celnych porównań – wciąga (immersja) w czytanie. I w tym tkwi siła i słabość jego książek. Siła w tym, że czytają go miliony, słabość – że swym przeciwnikom dał możliwość zakwalifikowania go do publicystyki, choć tak naprawdę jego dzieła są prawdziwymi pracami naukowymi. Gławnaja kniga o Wtoroj Mirowoj Suworow, Wiktor 9785995502425:292

19.02.2012
Język, najwyższe osiągnięcie w ewolucji inteligencji , jest jednak zwodniczy w swej prostocie. Składa się z arbitralnych, „wymyślonych”, dyskretnych symboli, których jedna osoba możne użyć, by przekazać innej precyzyjny komunikat na temat rzeczy działań, cech, a także wzajemnych relacji między nimi w przeszłości, teraźniejszości i przeszłości. Ciemna strona człowieka Ghiglieri, Michael P. 9788388221361:104_2

10.03.2012
Bo tak już jest przyjęte, że jak ktoś czegos sam nie wie i nie chce, zeby inni wiedzieli, to pisze po łacinie. Król Maciuś I Korczak, Janusz 9788374353670:47

07.04.2012
Badania nad językiem poszczególnych narodów wykazują, że słowa je tworzące bardzo powoli zmieniają się na przestrzeni wieków, ale za to wyobrażenia, które one wywołują, i nadawane im przez nas znaczenia zmieniają się bardzo często. Na tej podstawie wykazałem w jednej ze swych poprzednich prac, że dokładne zrozumienie języka martwego jest rzeczą niemożliwą. Cóż bowiem robimy, gdy odpowiednim wyrazem francuskim zastępujemy wyraz grecki, łaciński lub sanskrycki, albo gdy staramy się zrozumieć książkę napisaną w ojczystym języku sprzed kilkuset lat? Po prostu zastępujemy treść i wyobrażenia, które istniały w duszy narodu w czasach starożytnych, treścią i wyobrażeniami z życia współczesnego. Przywódcy Wielkiej Rewolucji Francuskiej w ten właśnie sposób naśladowali Greków i Rzymian, wtłaczając w ich wyrażenia takie znaczenia, które nigdy nie istniały w duszach tych narodów. Jakiż w końcu istnieje związek między instytucjami Greków a tymi, które oznaczamy dziś odpowiednimi słowami? Przecież republika była wtedy instytucją czysto arystokratyczną, układem sił małych i większych despotów władających tłumami niewolników, którzy nie mieli prawa rozporządzać nawet swym życiem. Z tym, że bez tych niewolniczych rzesz owe gminowładne arystokracje nie mogłyby istnieć.

A słowo wolność w czasach, kiedy nie domyślano się jej nawet i gdy sprzeciw wobec panującym instytucjom i nakazom był największą zbrodnią, cóż może mieć wspólnego ze znaczeniem, jakie obecnie mu przypisujemy? Ateńczyk lub Spartanin przez ojczyznę pojmował jedynie Ateny lub Spartę, a nie całą Grecję, rozbitą wówczas na drobne państewka, skłócone i wojujące ze sobą. Jakież znaczenie nadawali temu słowu Gallowie, rozbici na wrogie sobie plemiona, różniące się ponadto rasą, mową i religią, dzięki czemu Cezar z łatwością mógł ich podbić, albowiem wygrywał jedno plemię przeciw drugiemu? Rzym, dając Gallom jedność polityczną i religijną, stworzył im ojczyznę. Wiemy, że jeszcze przed dwustu laty książęta francuscy zawierali sojusze z obcymi mocarstwami przeciw własnemu królowi; słowo ojczyzna miało u nich inne znaczenie, aniżeli ma je obecnie. Inaczej też pojmowali to słowo ci, którzy w imię honoru walczyli przeciw Francji, sami będąc Francuzami; prawo feudalne łączyło wasali z suwerenem, nie z ziemią, a ich ojczyzna była tam, gdzie był suweren. Bardzo wiele jest takich słów, które nie do poznania zmieniły swe znaczenie w ciągu wieków; poprzednie ich znaczenie możemy uchwycić dopiero po dłuższym wysiłku. Słusznie ktoś stwierdził, że chcąc zrozumieć takie wyrazy jak król i rodzina królewska w ich znaczeniu przed wiekami musimy bardzo dużo przeczytać na ten temat. A cóż dopiero mówić o słowach bardziej zawikłanych!

Le Bon. Psychologia tłumu. Bon, Gustave Le 9788375752205:87

28.05.2012
Ich technika meldowania świadczyła o braku umiejętności przekazywania informacji. Jeśli strzelec wyborowy nie potrafi przekazać tego, co widział, jego informacje są bezużyteczne. Snajper. Opowieść komandosa seal team six. Wasdin, Howard E.; Templin, Stephen 9788324016471:227

30.11.2012
Ludzie często mają tylko mgliste pojęcie o tym, co mówią. Przez tłumaczenie myśli na program maszynowy można się nauczyć wielu sposobów usuwania mglistych pojęć. Życie systemów Szymański, Jan Maria 9788321407401:86

19.05.2013
Komunikacja międzyludzka stanowi bardzo rozległą problematykę. Z braku miejsca zwrócimy tutaj uwagę tylko na jej najważniejsze cechy, mianowicie:

  1. Komunikat przekazywany jest nie tylko w języku. Komunikat zawiera kontekst językowy i pozajęzykowy, tj. semiotyczny w szerokim znaczeniu (sposób wypowiedzi i okoliczności towarzyszące, istotne dla systemu wartości odbiorcy).

  2. Budowa języka (składnia i semantyka oraz leksyka) wywiera zwrotny wpływ na strukturę myślową uczestników procesu komunikacji (tzw. hipoteza Whorfa). Myślimy zawsze w jakimś języku, a w każdym języku trochę inaczej.

  3. Komunikat jest nieodwracalny w tym sensie, że wywiera nieodwracalny wpływ na strukturę myślową odbiorcy. Dlatego:
    • informacji przekazywanej nie można już „odebrać” w sensie unicestwienia skutków przekazu,
    • nie należy bezkarnie dokonywać eksperymentów na swoim mózgu, tj. uczyć się rzeczy zbędnych lub szkodliwych.

  4. Komunikat jest zawsze transformacją kodów (napisów, dźwięków, fal elektromagnetycznych, bioelektrycznych prądów mózgu). Nie przekazujemy myśli ani słów, lecz symbole fizyczne. Można to przedstawić za pomocą schematycznego łańcucha:
    Treść komunikatu nadawanego/Pojęcia -> Słowa/Nazwy -> Komunikat -> Słowa/Nazwy -> Treść komunikatu odebranego

  5. Ten sam komunikat może być różnie zrozumiany przez odbiorcę, w zależności od horyzontalnej odmienności struktury myślowej nadawcy i odbiorcy komunikatu. Jest to wspomniana już relacja „krzyżujących się kultur”. Może być także inaczej zrozumiany na skutek różnicy poziomów synergii nadawcy i odbiorcy. Czasem ktoś niechcąco („przez głupotę”) ujawni tajemnicę, którą pragnie ukryć. Ujawnienie to najczęściej dokonuje się przez formy komunikacji poza językowej, np. zmieszanie, zdenerwowanie, rumienienie się, jąkanie się, przesadna argumentacja itp.

  6. Odbiór komunikatu, nawet przy braku różnic typu (5) nie oznacza jeszcze właściwego zrozumienia. Potrzebny jest wspólny dla nadawcy i odbiorcy zbiór reguł interpretacji znaków, tj. wartości przypisywanych znakom, jako zbiór kryteriów identyfikacji. Zasada ta nabiera znaczenia w miarę hermetyzacji języka lub utajniania komunikatu.

  7. Komunikat wyrażony w języku wyższego poziomu abstrakcji nie może być wzajemnie jednoznacznie wyrażony w języku niższego poziomu abstrakcji. Dlatego też wszelką popularyzację dzieli od wulgaryzacji bardzo cienka przegroda.
Życie systemów Szymański, Jan Maria 9788321407401:183

19.05.2013
W odróżnieniu od kodów zwierzęcych, które przyjęto nazywać „językami”, język ludzki charakteryzuje hierarchiczna, co najmniej dwupoziomowa struktura o rosnącej abstrakcyjności. Ta zasada hierarchiczności obejmuje wszystkie istotne konteksty: fonologiczny, gramatyczny i semantyczno-leksykalny. Przejście na poziom regulacji językowej oznacza przejście od odzwierciedlania świata przez analogię do odzwierciedlania przez nazwy. Odzwierciedlanie świata u zwierząt jest jakby jednopłaszczyznowe. Człowiek odzwierciedla świat w hierarchiczny system symboliczny rosnących poziomów abstrakcji pojęć. Nadaje to systemowi komunikacyjnemu człowieka nową charakterystykę synergetyczną. Światowej sławy psycholog szwajcarski Jean Piaget nazywa przekonanie, że nasza wiedza pochodzi od zmysłów, „mitem”, twierdząc, iż wszelki postęp poznania stanowi nierozerwalny związek doświadczenia i dedukcji, a „świat poznawany jest przez człowieka jedynie poprzez logikę i matematykę”. Życie systemów Szymański, Jan Maria 9788321407401:190_2

19.05.2013
Błędy interpretacyjne i wynikłe z przenoszenia jego myśli na papier mogły być nieraz brzemienne w skutki. Byłem adiutantem Hitlera Below, Nicolaus Von 83-11-07767-3:29

20.08.2013
– Dochodzi do ostatniego przekazania. Mamy formalną zgodę na to, aby zatrzymać tych, którzy przyjdą po okup. Na szczęście udało się wynegocjować niższą cenę.
W jaki sposób?
– Używa się argumentów logicznych i zasadnych. Proszę pamiętać, że ten, który uprowadza jest zupełnie innym typem przestępcy. Profesjonalny porywacz jest osobą niezwykle konkretną. Ma świadomość otaczającego go zagrożenia. Musi uzyskać logiczne, z jego punktu widzenia, argumenty. Nie ma z nimi problemu, jeśli uzyska się pewien poziom komunikacji, czyli powtarzalność. Poza tym stosuje się tzw. podgrzewanie kanałów. Zawsze trzeba powtarzać trzy razy to samo. Jest taka zasada.
Spowiedź psa. Brutalna prawda o polskiej policji. Loranty, Dariusz 9788362268672:189

24.01.2014
To są funkcje o sumie niezerowej, a szczególnie ta ostatnia. W dzielenie się danymi, w przeciwieństwie do dzielenia się żywnością czy narzędziami, nie są wpisane żadne koszty. Jeżeli znasz miejsce, gdzie jest nadmiar orzeszków pinii, którego twoja rodzina nie będzie w stanie zużyć, podzielenie się tą informacją z przyjacielem nic cię nie kosztuje. Tak samo, jeśli znasz legowisko jadowitych węży. Oczywiście, czasami przekazywanie informacji może wiązać się z kosztami (jeśli ilość orzeszków nie przekracza potrzeb twojej rodziny). Jednak dane często nic kosztują, lub bardzo niewiele, a przynoszą wymierne zyski. Wymienianie informacji jest jedną z najstarszych form interakcji o sumie niezerowej. Ludzie, z samej swojej natury, zbierają się, aby wspólnie stworzyć społeczny system przetwarzania informacji i zbierać w ten sposób pozytywne sumy. Fandango, konferencja akademicka i Internet są, na pierwszy rzut oka, odmiennym wyrazem tej samej głębokiej siły. NONZERO, Logika ludzkiego przeznaczenia Wright, Robert 9788374690287:28

24.01.2014
Faraday nigdy nie wyszedł poza podstawową znajomość arytmetyki. Język, którym pisał swoje prace, był tak klarowny, że inni naukowcy chwytali w lot istotę opisywanych eksperymentów. Prostota i jasność wypowiedzi stanowiły bezcenną wartość także podczas prezentowania własnych i cudzych koncepcji na publicznych wykładach. Jednak kiepska znajomość matematyki niewątpliwie utrudniała mu opisywanie takich pojęć jak pole sił. Wielcy Naukowcy-Amatorzy. Jak dokonywano genialnych odkryć? Malone, John 9788324125111:95

22.08.2014
Pragnąłbym jeszcze, by powstał instytut, w którym uczono by sztuki słuchania. Przecież szef powinien równie dobrze umieć mówić, jak i słuchać. Zbyt wielu zaś nie potrafi sobie uświadomić, że autentyczne porozumienie między ludźmi polega na wymianie myśli w obu kierunkach. Iacocca Autobiografia Iacocca, Lee 8788305121119:72

30.01.2015
Gaz łzawiący (zwany inaczej „płaczem Jarosławny”) był i pozostanie najważniejszym podstawowym narzędziem do fałszowania historii wybuchu wojny. Na czym polega jego siła? Na prawdzie. Istota tego chwytu polega na tym, żeby mówić prawdę i tylko prawdę na temat słabych stron (braki, niedociągnięcia, trudności, problemy), z którymi zetknęła się latem 1941 roku Armia Czerwona. Wyłącznie Armia Czerwona. O tym, że podobne (jeśli nie większe i gorsze) problemy miał nieprzyjaciel, można nie mówić. To wystarczy. Działa niezawodnie. Pranie mózgu. Fałszywa historia Wielkiej Wojny. Sołonin, Mark 9788375109771:147

09.04.2015
Jakoś nikt nie wspomniał o tym, że Napoleon, Suworow i Kutuzow dowodzili wielkimi armiami nie tylko bez łączności radiowej, ale nawet bez zwykłego telefonu przewodowego. Jakoś wszyscy zapomnieli, że doskonałym środkiem łączności może być ognisko, rakieta sygnalizacyjna, motocykl, samochód, lekki samolot... Pranie mózgu. Fałszywa historia Wielkiej Wojny. Sołonin, Mark 9788375109771:164

09.04.2015
Nowe społeczne media doprowadziły już przecież do upadku dwóch innych arabskich dyktatorów. Arabska wiosna. Rewolucja w świecie islamskim. Armbruster, Joerg 9788324592104:17

04.09.2015
In effect, a child matures from a first-person experience, seeing the world only from his own perspective, to a second-person experience, seeing the world through the eyes of other people, even if not always accurately.

The important part of communication isn`t what is said, but what the audience hear.

The result is an ethnocentric viewpoint. Lacking exposure to other cultures and viewpoints, they understand only the code of conduct of their own culture and see it as the only way to do things. They interpret reality in black-and-white terms, believing the answers must be either this or that, based on their cultural background.

With role-playing, a black-and-white view of issues, and lacking a mature sense of case and effect, the mythical worldview is typically associated with gods and strong opinions of right and wrong. While younger kids tend to perceive reality in very magical terms, kids of this age perceive reality in more mythical terms. For example, while a younger child might imagine he can make a picture of a candy bar magically turn into a real one, an older child might be motivated to pray for one instead, perhaps imagining that if he behaves well then he will be rewarded.

Roadmap to Reality Elpel Thomas J. 9781892784292:56

21.09.2015
Czy można myśleć w biegu? Czy telewizja oddając głos myślicielom, od których wymaga się, by myśleli w pełnym biegu, nie skazuje się na zapraszanie wyłącznie fast-thinkers, myślicieli, którzy myślą szybciej niż ich własne cienie…?

Trzeba wreszcie zadać sobie pytanie, co sprawia, że są oni zdolni sprostać tym szczególnym warunkom? Jak udaje im się myśleć w warunkach, w których nikt już nie myśli? Odpowiedź, która mi się nasuwa, jest taka, że myślą „komunałami”. Komunały, o których mówi Flaubert, to idee przyjęte przez wszystkich, banalne, konwencjonalne, wspólne; kiedy się na nie natykacie, są już wam znane, co oznacza, że nie pojawia się problem ich odbioru. Bez względu na to, czy chodzi o jakąś wypowiedź, książkę czy przekaz telewizyjny, podstawowy problem komunikacji dotyczy warunków odbioru. Czy ten, kto słucha, dysponuje kodem pozwalającym mu zdekodować to, co właśnie mówię? Kiedy nadajecie komunał, wszystko jest już podane na tacy; problem rozwiązany. Komunikacja następuje natychmiast, ponieważ w pewnym sensie jej nie ma. Jest jedynie pozorem. Jedyną treścią komunikacji polegającej na wymianie oklepanych frazesów jest sama komunikacja. Oklepane frazesy, tak istotne w codziennej konwersacji, mają te właściwość, że każdy może je błyskawicznie zrozumieć: właśnie z powodu swojej banalności są czymś wspólnym nadawcy i odbiorcy. W przeciwieństwie do frazesów, myśl jest z definicji wywrotowa: musi zacząć od demontażu komunałów, przyjętych idei, a następnie czegoś dowieść. Kiedy Kartezjusz mówi o dowodzeniu, mówi o skomplikowanych ciągach rozumowania. To wymaga czasu, trzeba przeprowadzić całą serię twierdzeń połączonych relacjami logicznymi: „więc:, „w konsekwencji”, „to znaczy”, „biorąc pod uwagę, że”… Rozwijanie myśli myślącej jest nierozerwalnie związane z czasem.

O telewizji. Panowanie dziennikarstwa. Bourdieu, Pierre 9788301160463:56

31.10.2016
Im bardziej gazeta poszerza swoją publiczność, tym częściej podejmuje tematy omnibus, które nie poruszają żadnych problemów. Konstruuje się przedmiot dopasowany do kategorii percepcji odbiorcy. O telewizji. Panowanie dziennikarstwa. Bourdieu, Pierre 9788301160463:75

31.10.2016
Tego samego dnia David Brinkley […] zauważył, że skoro człowiek może obecnie dzięki telewizji sam wszystko widzieć i słyszeć bezpośrednio, […], to komentatorzy nie będą już potrzebni. Jeśli tak to należałoby założyć, że postrzegane wydarzenia automatycznie dostarczą człowiekowi wniosków pojęciowych. Tymczasem naprawdę, im więcej ludzie postrzegają, tym bardziej potrzebują pomocy komentatorów, i to takich, którzy potrafią dostarczyć im analizy pojęciowej. Powrót człowieka pierwotnego Rand, Ayn 9788371509360:138

05.11.2016