Wygenerowano:
14.05.2018
18:16:21

Przejdź do listy słów kluczowych
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





natura człowieka uczciwego

Spis cytatów ze względu na słowo kluczowe

Główny czynnik ludzkiej motywanty: Człowiek świadomie i podświadomie robi wszystko, by maksymalizować bilans swych korzyści do strat przy relizacji celu życia.
Treść Tytuł Autor(zy) Ident / Data wpisu
6 maja [1666 r]. (Niedziela) Do kościoła, a potem aż do nocy siedziałem przyprowadzając do porządku papiery dotyczące zaopatrzenia floty, których dla mnogości spraw i uciech nie przeglądałem od paru miesięcy.

7 maja. Wstałem wcześniej dalej nad papierami mego urzędu Nadzorcy Zaopatrzenia Floty, żeby je mieć w porządku na przyjście sir W. Coventry’ego, bedąc świadom, że nie łatwo mi będzie dać mu dobre odpowiedzi, jeśli mnie zacznie pytać o sprawy zaopatrzenia.

Dziennik Samuela Pepysa Tom II Pepys, Samuel PIW 231/53-2:38

17.01.2009
Wielki sukces, z którym wiąże się minimalne ryzyko niepowodzenia jest celem, który przyświeca wielu osobom, zwłaszcza w środowisku nowoczesnej polityki i handlu. Jak życie naśladuje szachy Kasparow, Garri 9788389812513:261

23.01.2009
Ale nie popadajmy w zbytni liryzm. Jest w tym przecież coś odpychającego. To drapieżne poczucie własności, to przywiązanie do łachów, które odebrać można tylko razem z życiem, ta miłość do broszki, kanapy czy serwety, większa i gorętsza niż miłość do ludzi, przeraża raczej, niż zasmuca. Moja podróż po Rosji (w 1932 roku) Słonimski, Antoni 9788375650020:61

26.03.2009
Przecież w tysiącletnim doświadczeniu nie ma wyjątków: jeżeli twojemu potencjalnemu sojusznikowi w tej chwili nie opłaca się ci pomagać, to znajdzie powód, żeby uchylać się od wykonania swoich zobowiązań. I odwrotnie: jeśli komuś się opłaca w tej chwili ciebie poprzeć, to będzie to robił nawet bez żadnych wcześniejszych umów. Ostatnia defilada Suworow, Wiktor 9788375102291:116

14.04.2009
powszechną żądzę użycia, łatwego zarobku, niechęć do pracy, brak odwagi cywilnej Kształcenie charakteru. Wskazówki praktyczne. Kreutz, Mieczysław 9788388162466:20

21.06.2009
Po drugie, o ile człowiek potrafi określić własne potrzeby, o tyle ma nieuleczalną skłonność do zaniżania poziomu swoich możliwości. Walka o fabrykę gwoździ Michalkiewicz, Stanisław 9788360748107:79

11.08.2009
Komentarze, jak mówi się w takich sytuacjach, są zbędne, ale warto podkreślić tu jedną rzecz, nie techniczną, lecz ludzką. J. Piontkowski testował, na własne ryzyko, już pierwsze samoloty nieznanego studenta Jakowlewa. Od ponad dziesięciu lat towarzyszył konstruktorowi, był znacznie od niego starszy i w dużym stopniu pomógł Jakowlewowi w zostaniu tym kim się stał. W książce Jakowlewa [86] o samolocie, który rozpadł się w powietrzu, i śmierci Piontkowskiego nie ma nawet pół słowa. Po prostu był człowiek – i go nie było... Na uśpionych lotniskach... 22 czerwca 1941 roku Sołonin, Mark 9788375102581:313

19.12.2009
Zostać dyrektorem zakładów lotniczych, biura konstrukcyjnego, nie mówiąc już o Komisariacie Ludowym Przemysłu Lotniczego - to był prestiż, bezpośrednia linia telefoniczna z kremlem, regularne spotkania z Gospodarzem, to pieniądze, mieszkania, samochody, wyjazdy zagraniczne, to był olbrzymi skok na drodze do władzy i przywilejów. Na uśpionych lotniskach... 22 czerwca 1941 roku Sołonin, Mark 9788375102581:252

20.12.2009
Stalin wybuchnął: "Nie o to chodzi! Ludzie są niefrasobliwi, nie chcą się uczyć i zmieniać kwalifikacji. Wysłuchają mnie i znowu wszystko po staremu. Ale ja wam pokażę, jak mi się cierpliwość skończy. Wiecie, co potrafię. Tak się wezmę za grubasów, że wióry polecą.". Na uśpionych lotniskach... 22 czerwca 1941 roku Sołonin, Mark 9788375102581:268

20.12.2009
Egoizm, miłość własna, lęk o lub pragnienie korzyści, oto składniki, które znajduje, ilekroć rozbierze z osłonek jakakolwiek czynność ludzką: oto, co zostaje, gdy ją rozdziać z mniej lub więcej świetnych pozorów. La Rochefoucauld. Maksymy i rozważania moralne Rochefoucauld, Francois de La 9788375751994:17

26.12.2009
W czasie gdy Jej Wysokość była księżniczką, starała się być oszczędna, "bo wiedziała, że nikt za nią nie zapłaci" Katarzyna Wielka Troyat, Henri 9788324126934:38

11.02.2010
Tylko oficerów Pułku Prieobrażeńskiego spiskowcy nie mogli przeciągnąć na swoją stronę. W tej elitarnej jednostce służyły w randze kapitana Siemion Woroncow, rodzony brat metresy cesarza. Sprawa imperium łączy się dla niego ze sprawą jego siostry. Wspierany przez majora Wojejkowa, przemawia do ludzi, nakazuje im dotrzymać przysięgi, jaką złożyli carowi, i rusza z nimi na przeciw rebeliantom. Katarzyna Wielka Troyat, Henri 9788324126934:117

11.02.2010
Praca jest rzeczą wstydliwą i w rozmowach z publicznością artysta winien traktować wykonywanie swego zawodu nie jako pracę, ale raczej jako nieszkodliwe hobby. Porady estradowca Fedorowicz, Jacek 83-85264-44-2:150

03.03.2010
Okazuje się, że dla przeciętnego klienta cena produktu jest zdecydowanie ważniejsza od sytuacji pracowniczej personelu sklepu. _15

01.11.2010
Kłótnia nie dotyczyła tego, co robić, tylko kogo winić. Atlas zbuntowany Rand, Ayn 9788371509698:973

10.01.2011
Szlachta od dawna pozyskana dla idei liberalnych uchwaliła wnioski „postępowe”, które bezpośrednio nie godziły w jej interesy, a mianowicie: konstytucję, tolerancję, zniesienie stanowisk intendentów, reformę duchowieństwa. Działacze ze stowarzyszeń liberalnych starali się na ogół odsunąć w cień żądania wybitnie chłopskie: zniesienie praw feudalnych, podział dóbr komunalnych, uporządkowanie sprawy wspólnych pastwisk itp. Zagadnienie agrarne bowiem istotnie groziło rozbiciem w ich obozie, drażniąc nie tylko sfery szlacheckie i uprzywilejowane, dostarczające liberałom funduszów na akcję wyborczą, lecz i mieszczan, którzy posiadali lenna lub dzierżawili podatki z dóbr magnackich. Wielka Rewolucja Francuska Gaxotte, Pierre 9788389920683:94_2

15.03.2011
Jak zwykle ludzie nieśmiali i tchórzliwi spieszą na pomoc zwycięzcom. Wielka Rewolucja Francuska Gaxotte, Pierre 9788389920683:133

15.03.2011
– Żadnych pieniędzy. Żadnych wynagrodzeń, żadnych korzyści. Żadnych! No money! To jest moja stawka.
Kowalski chyba już się spodziewał czegoś takiego, natomiast Lundstroema trochę zamurowało.
– Mr. Pawłowski, ale my nie chcemy takiego engagement z pańskiej strony. Cokolwiek się robi, to zawsze trochę jest business.
Najdłuższy pojedynek Pawłowski, Jerzy 9788386133901:134

17.05.2011
Najemnicy walczyli dla zarobku, jeśli więc nadarzała się sposobność zarobienia więcej, bez wahania przechodzili do obozu wroga. Uśmiech Machiavellego Viroli, Maurizio 9788374142014:22

30.06.2011
Wszyscy troszczą się tylko o bezpośrednie korzyści, szanują wyłącznie silnych bądź tych, którzy są skłonni zapłacić. A ponieważ Florencja nie chce płacić i nie ma wojska, jest dla nich niczym, i dlatego ją obarczają winą za niepowodzenie pizańskiej wyprawy. Uśmiech Machiavellego Viroli, Maurizio 9788374142014:61

30.06.2011
Włochom groził potop, a tu każdy, z papieżem na czele, troszczył się o własny interes. Uśmiech Machiavellego Viroli, Maurizio 9788374142014:285_2

30.06.2011
Miłość sławy, obawa wstydu, dążenie do wybicia się na wierzch, pragnienie stworzenia sobie wygodnego i miłego życia, wrzeszcie chęć poniżenia innych - oto częste przyczyny owej tak sławionej wśród ludzi odwagi. La Rochefoucauld. Maksymy i rozważania moralne Rochefoucauld, Francois de La 9788375751994:87

19.12.2011
Z filozoficznego punktu widzenia system oparty na kodeksie honorowym może być godny polecenia, ale w praktyce okazuje się szkodliwy. System ten zachęca ludzi do oszukiwania. Nigdy nie gaśnie nadzieja Zandman, Feliks 9788389812056:418

26.12.2011
Strona zaatakowana wie, iż opór będzie tak kosztowny, że rozsądniej zaniechać walki i ograniczyć straty, po prostu oddając część własnych zasobów. Jednak postępowanie takie równa się raczej samobójstwu niż rozsądkowi, sygnalizuje bowiem wszystkim sąsiadom, że się jest popychadłem. Jeśli historia uczy nas czegokolwiek, to tego, iż sąsiedzi ci podzielą wówczas „racjonalistę” na części. Ciemna strona człowieka Ghiglieri, Michael P. 9788388221361:303

11.03.2012
Kiedy domek był gotowy i zaczął go wynajmować, we wspólpracownikach obudziła się zawiść. Czerwona prokurator. Opowieść o przemocy, władzy i korupcji w Chinach Rundcrantz, Xiao 9788371836374:96

09.04.2012
Zdecydowanie krytykował innych, nie wstydząc się własnych czynów. Czerwona prokurator. Opowieść o przemocy, władzy i korupcji w Chinach Rundcrantz, Xiao 9788371836374:277

07.05.2012
Uzyskałem komfort obcowania z ludźmi pozbawionymi przebiegłości, wyrachowania i przede wszystkim fałszu [misjonarzami Zboru Zielonoświątkowców]. Mój dług Sikora, Sławomir MOJ DLUG:273

16.06.2012
Ktoś mądry o ludzkiej naturze wyraził się w sposób bardzo dosadny, tu zacytuję: "W każdym z nas jest więcej z Adolfa Hitlera niż Jezusa Chrystusa. Mój dług Sikora, Sławomir MOJ DLUG:277

16.06.2012
może się wydawać dziwnym, że potrzebowałem tak wiele czasu do zrozumienia prostych spraw Mój dług Sikora, Sławomir MOJ DLUG:280

16.06.2012
W literaturze naukowej praktycznie nie widać źródłoznawstwa i historiografii. Autorzy nie potrafią: ani metodologicznie sprawdzać wiarygodność źródeł, ani logicznie analizować faktów, ani debatować na temat przeciwstawnych koncepcji, ani tym bardziej dokonywać samodzielnych ocen. Zamiast tego nauczeni są przyjmowania na wiarę i wykuwania na pamięć obowiązujących tez. Gławnaja kniga o Wtoroj Mirowoj Suworow, Wiktor 9785995502425:299

16.06.2012
Wyczerpanie nerwowe polegało na tym, że stosunkowo duży procent (10-20%) klientów uchylało się od swych zobowiązań pieniężnych. Ich instytucje sprawiedliwości są tak ślamazarne, że lepiej na tę drogę nie wchodzić. Na ogół biedni wywiązywali się pierwszorzędnie, natomiast wśród tej wyższej sfery jest trochę swołoczy. Gdy nam biedny nie płaci, bo nie może – pan Bóg z nim; ale gdy się namachasz na rowerze po to, by ci powiedzieli „przyjdź drugi raz, bo sr. Doktor je kolację” albo „bo sr. Dentysta jeszcze śpi” czy nie zacznie ci się w środku gotować? Niektórzy w ogóle uchylali się od płacenia”. Garść wspomnień z życia żołnierza - włóczęgi Chełstowski, Aleksander 9788361631071:19

29.06.2012
Robotnik brytyjski wcale nie przejmuje się tym, że wojna jest w bardzo krytycznym stadium, nie myśli, by jak najwięcej wyprodukować, lecz by – po staremu – ułożyć sobie jak najlepiej życie. Garść wspomnień z życia żołnierza - włóczęgi Chełstowski, Aleksander 9788361631071:105

29.06.2012
Wypowiedzi na własny temat też mogą wprowadzać w błąd, bo większość z nas jest niezbyt obiektywna w stosunku do samych siebie. Błysk, potęga przeczucia Gladwell, Malcolm 9788324007882:46

15.07.2012
Rosjanie nadal prowadzili wojnę i jak każda strona takiego konfliktu, byli przekonani, że ich przeciwnicy są bardziej nieludzcy od nich samych i zdolni do przejawów większego okrucieństwa. Putin, człowiek bez twarzy. Gessen, Masha 9788378390541:31

10.08.2012
W czasie jakiegoś obchodu zapytałem młodego lekarza, czy chory, którego omawialiśmy, ma powiększone węzły chłonne i czy prawidłowy jest obraz morfologiczny krwi. Odpowiedział, że węzły są niepowiększone, a morfologia prawidłowa. Gdy zbadałem chorego i obejrzałem dokumentację, okazało się, że młody lekarz wprowadził mnie w błąd.

– Jak mogę ci teraz zaufać? Jeśli nawet czegoś nie wiesz albo nie pamiętasz, to się przyznaj. Powiedz, że sprawdzisz, ale nigdy nie kłam!

Medycyna moja miłość. Opowieści lekarza. Imiela, Jacek 9788308049204:119

17.08.2012
Bardzo często, kiedy przedstawia mu się nowy pomysł, natychmiast go atakuje i mówi, że jest nic niewart lub wręcz głupi, a praca nad nim to strata czasu. Samo to jest objawem złego zarządzania, ale jeśli pomysł okaże się dobry, bardzo szybko Jobs zaczyna opowiadać o nim, jakby należał do niego. [Raskin o Jobsie] Steve Jobs Isaacson, Walter 9788361428480:155

01.09.2012
Nie wiem, czy naukowcy bardziej niż inni ludzie są gotowi zmieniać zdanie. Kiedy pracujesz nad czymś długo i uważasz, że wszystko jest dla ciebie jasne, to nie lubisz, kiedy ci mówią, że nie masz racji. Pasja poznawania. W co wierzą uczeni. Wolpert, Lewis 9788385458401:151

17.09.2012
Ludzi, z których większość – w opinii Disneya – zachowywała się jak zwierzęta. Walt Disney - Czarny książe Hollywood Eliot, Marc 9788371635458:72

02.11.2012
Odmawiając podpisania umowy z twórcą niezależnym, w dodatku z chrześcijaninem, jak na ironię, posługiwali się podobnymi metodami, jakie stosował Edison, tworząc swój Trust. Walt Disney - Czarny książe Hollywood Eliot, Marc 9788371635458:79

02.11.2012
Ból mnie zaskoczył, ponieważ osiągnąłem w życiu taki etap, kiedy naprawdę myślałem, że jestem kimś więcej niż człowiekiem. Miałem lepsze wyszkolenie. Wokół mnie ludzi trafiały kule, zostawali ranni – ale nie ja. Nawet innych SEALsów mogły trafiać, ale nie mnie: „Dlatego to ty spadłeś z tej drabinki sznurowej – a nie ja, bo ja to Howard Wasdin. Dlatego nie udało ci się mnie wyprzedzić na torze przeszkód – bo próbowałeś się ścigać z Howardem Wasdinem”. Nawet po tym pierwszym postrzale podczas bitwy w Mogadiszu kurczowo trzymałem się swojej arogancji. Bardziej niż cokolwiek innego powodem mojego szoku było niedowierzanie. Snajper. Opowieść komandosa seal team six. Wasdin, Howard E.; Templin, Stephen 9788324016471:327

30.11.2012
Był bardzo wyrachowany w swoich posunięciach i cenił ludzi, którzy byli mu potrzebni i przydatni”. Kobiety władzy PRL Koper, Sławomir 9788377000373:58_2

26.01.2013
Co prawda Niemcy w NRD mają jeszcze gorzej, ale co mnie to obchodzi. Dzienniki - Stefan Kisielewski Kisielewski, Stefan 9788320716733:158

29.01.2013
Gdy się ma do wyboru intensywniejszą produkcję lub ścisłe stosowanie zasady, aby nikt się odrobinę nie bogacił, wybierają niechybnie to drugie. Dzienniki - Stefan Kisielewski Kisielewski, Stefan 9788320716733:166

29.01.2013
Ludzie goniący za karierami bez względu na upodlenia i bzdury. Dzienniki - Stefan Kisielewski Kisielewski, Stefan 9788320716733:218

29.01.2013
Ludzie lubią konformizm. Dzienniki - Stefan Kisielewski Kisielewski, Stefan 9788320716733:340

29.01.2013
Dlaczego jednak trzeba tak mozolnie odkrywać dawno już odkrytą Amerykę?! Ano, To już tajemnica przegłupiej Pani Historii, która to pani rządzi nami a rządzi.

Moim zdaniem kondycja człowiecza jest w ogólnych zarysach niezmienialna, cechuje ją niedoskonałość (skażenie natury ludzkiej), nierówność, działanie cząstkowe dokonywane poprzez środki materialne, konieczność stosowania wyjść kompromisowych i prowizorycznych.

Dzienniki - Stefan Kisielewski Kisielewski, Stefan 9788320716733:430

03.02.2013
Wszystko, co ludzkie, jest skażone (wie o tym Kościół katolicki, nie chcą wiedzieć czyści purytanie protestanccy), nie sposób rządzić ludzkością czystymi rękami. Dzienniki - Stefan Kisielewski Kisielewski, Stefan 9788320716733:789

05.02.2013
Amerykańscy badacze mafii twierdzą, że nie zrozumiemy dobrze jej fenomenu (ergo – nie uporamy się z nim), dopóki nie przyznamy, że mafia jest także w nas i że to my sami – „zacni obywatele” – w pewien sposób jesteśmy mafią. O co chodzi? Z mafią mamy do czynienia wtedy, gdy stwierdzamy występowanie rozgałęzionej, nielegalnej i zyskownej działalności grupy, która w celu zwiększania zysków i redukcji zagrożeń neutralizuje działania organów władzy publicznej lub wręcz uzyskuje ich aktywne wsparcie. Tu pojawiamy się my, zacni obywatele. Niskiej rangi pracownicy administracji, samorządowcy, policjanci, urzędnicy sądowi (ale też badacze i naukowcy) przymykający oczy na niesprawiedliwości – najpierw dla uniknięcia kłopotów, później dla korzyści. Mafia w tym sensie to wszelkie drogi na skróty w obliczu procedur, co do których w zasadzie zgadzamy się, że to właśnie od nich zależy „dobre” państwo o społeczeństwo. Na wielu obszarach struktury społecznej Włoch i USA to dobrzy obywatele są mafią. Pociąg do Polski, Polska do pociagu. Zybertowicz, Andrzej 9788361344247:119

24.02.2013
Sprawa Otwartych Funduszy Emerytalnych - po aferze FOZZ (Fundusz Obsłużenia Zadłużenia Zagranicznego), łapówkarskich skandalach w NFZ (Narodowy Fundusz Zdrowia), korupcji przy dotacjach unijnych, budowie autostrad i stadionów czy informatyzacji ZUS (Zakład Ubezpieczeń Społecznych) - potwierdza, że przy wszystkich działaniach państwa można śmiało przyjąć z góry tezę, iż mają one ukryty cel - inny niż oficjalnie głoszony. Tego też należy się spodziewać się po programie Inwestycje Polskie czy przygotowaniach do zimowej olimpiady. Zwykle chodzi o finansowy zysk jakiejś sitwy, grupy nacisku, dzięki której swój zysk polityczny (sondaże i wybory) oraz finansowy (korupcja i synekury) kosztem społeczeństwa uzyskają także politycy. Z takiej perspektywy trzeba by rozważać każdą inicjatywę polityczną. W zakresie ogólnoświatowym taki sam cel ma walka z tzw. globalnym ociepleniem czy kolejne amerykańskie wojny. Poszkodowanymi zawsze zostają podatnicy. _41

11.04.2013
Ludzie często mają tylko mgliste pojęcie o tym, co mówią. Przez tłumaczenie myśli na program maszynowy można się nauczyć wielu sposobów usuwania mglistych pojęć. Życie systemów Szymański, Jan Maria 9788321407401:86

19.05.2013
Swoisty kamuflaż: każdy człowiek, w mniejszym lub większym stopniu, kryje przed otoczeniem pewne swoje „słabostki”, symulując nieprawdziwy obraz własny. Życie systemów Szymański, Jan Maria 9788321407401:189

19.05.2013
Podstęp zastosowany przez "swoich" dowodził geniuszu, ale użyty przez wrogów świadczył o podłej zdradzie i perfidii. Tajna historia podstępu w czasie II wojny światowej Deuve, Jean 9788374958585:10

30.06.2013
W latach narodzin przemysłu niemieckiego całe tabuny zdolnych, ambitnych ludzi zakładały własne przedsiębiorstwa. Byli zafascynowani możliwościami tkwiącymi w technice. Pożądali dobrobytu, bogactwa, chcieli być wolni i niezależni, mieć władzę nad innymi, zaspokajać twórcze potrzeby lub po prostu cieszyć się odrobiną uznania w najbliższej okolicy. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:28

19.07.2013
Wtedy, kiedy rodził się kapitalizm, nie przejmowano się zbytnio moralnością ani prawem. U pionierów przemysłu na porządku dziennym były kradzieże, przeniewierstwa, bezwstydne wykradanie tajemnic przemysłowych, oszukiwanie klientów, i skrajny wyzysk robotników. Była to epoka manczesteryzmu lub inaczej liberalizmu, który przyzwalał na wszystko, co przynosiło zysk, a tym samym sukces. Dziś poglądy na ten temat mogą być różne, ale jedno jest pewne: bez tego „prawa dżungli” ówczesne Niemcy, drzemiące słodko w objęciach biedermeieru, nie byłyby zdolne do tak szybkiego rozwoju gospodarczego. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:29

19.07.2013
„Przedsiębiorcy, zgoła nie hamowani przez istniejące normy prawne, a do tego zachęcani przez liberalne zasady ekonomiczne (…) coraz częściej kierowali się wyłącznie prawem zysku za wszelką cenę i korzyścią własną.” Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:33

19.07.2013
Jeden ze współczesnych, berliński pisarz Fryderyk Sass, w książce pod tytułem „Najnowsza historia i rozwój Berlina” tak opisywał nowobogackich:
Szczególnie charakterystyczną pozycję w społeczeństwie Berlina zajmowali bankierzy, kapitaliści, fabrykanci, itp. Starają się oni coraz dobitniej uświadamiać arystokracji rodowej rosnącą władzę pieniądza. Najczęściej wywodzą się z warstw drobnomieszczańskich, chętnie jednak jednoczą się w osobną kastę, którą w pewnych kręgach społecznych nazywa się pogardliwie «lichwiarską hołotą». Ludzie ci odznaczają się nieposkromionym pragnieniem okazania się «wytwornymi», zabłyśnięcia «znakomitym wykształceniem» niby szpilą brylantową. Zaznacza się u nich sprzeczność między niską żądzą zysku a eleganckim sposobem jego trwonienia, uzurpowanie sobie roli protektora nauki i sztuki idące w parze z najwyższym barbarzyństwem w ich pojmowaniu i ocenie, służalczą uległość wobec dzisiejszych bożków obok brutalnego obchodzenia się z robotnikami, niedocenianie zasług, których nie widać na zewnątrz, mieszanina pychy i braku pewności siebie, uległości i wynoszenia się...
Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:73

22.07.2013
Strousberg z goryczą zauważa w swoich pamiętnikach, że z Rumunami „w ogóle nie sposób się było dogadać po dobroci; ludzie ci bowiem albo płaszczą się niewolniczo, albo też stają się bezczelni do granic możliwości”. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:151

06.08.2013
Poczytne pismo „Gartenlaube” przyniosło relację o losach pewnego ziemianina z Pomorza, który sprzedawszy swoją posiadłość, przeniósł się do Berlina z 250 000 talarów gotówką, zamierzając żyć z procentów. Naiwny szlachcic uległ jednak namowom usłużnych doradców i ulokował swoje kapitały w akcjach Centralnego Banku Budowlanego. Bank ten już w dziesiątym miesiącu swojej działalności wypłacił akcjonariuszom ogromną czterdziestoprocentową dywidendę, w związku z czym jeszcze w kwietniu 1873 roku jego akcje osiągały kurs 420 procent wartości nominalnej. Nasz ziemianin zakupił akcje banku o wartości nominalnej 800 000 talarów po kursie 400, co dawało razem 320 000 talarów. 250 000 wypłacił własną gotówką, a na pozostałe 70 000 uzyskał kredyt w banku, który z tytułu gwarancji zażądał zdeponowania w nim wszystkich zakupionych akcji. Oto jak w relacji „Gartenlaube” wygląda koniec tej afery: „Od pewnego momentu kurs akcji zaczął systematycznie spadać; bank zażądał od nabywcy akcji ich pokrycia, a kiedy to nie nastąpiło, sprzedał akcje na giełdzie zgodne z prawem. I tak w ciągu niespełna pół roku bogaty ziemianin stracił cały majątek, a ponadto pozostał mu dług w banku wysokości 20 000 talarów.” Ekonomiści, studiujący historię kapitalizmu, uznali krach gospodarczy po roku 1873 za przypadkowy „wypadek przy pracy” i niechętnie wracają tego okresu. I tak na przykład pewien profesor historii i socjologii gospodarki twierdzi, że „badania w tej dziedzinie są jeszcze w powijakach”. Z tym większym zapałem rzucili się na ten temat marksiści. Jakiś czas temu Hans Mottek, jeden z czołowych historyków ekonomii ówczesnej NRD, opublikował na ten temat kilka książek. Dowodził w nich, że wielki krach przedsiębiorczości z końca ubiegłego stulecia jest modelowym przykładem niezdolności kapitalizmu do rozwiązywania stworzonych przez siebie problemów.

Jakkolwiek byśmy tego nie nazwali – wydarzeniem modelowym czy wypadkiem przy pracy – jest to niewątpliwie historia pouczająca. Faktem jest bowiem, że wiele zjawisk charakterystycznych dla tamtego okresu – dzieciństwa kapitalizmu – występuje również i dziś. Wprawdzie o wiele lepiej funkcjonują dziś giełdy, wprawdzie w prawie gospodarczym uwzględniono doświadczenia z przeszłości – ale podstawowe wzorce dążenia ludzi do bogacenia się pozostają niezmienne. A sposoby, za pomocą których sprytni przedsiębiorcy próbują dziś nabijać klientów w butelkę, co najwyżej stylem różnią się od chwytów reklamowych Anno Domini 1870.

Jak nabić klienta w butelkę

Czytając prospekty giełdowe z lat przedsiębiorczej hossy trudno nie myśleć o dzisiejszych gazetach, gdzie ogłaszają się przeróżne firmy odpisowe, promotorzy akcji, itd. Wtedy również, podobnie jak dziś, gazety czerpały zyski z giełdowego boomu.

Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:161

06.08.2013
I potrafili wzbudzić w nich wiarę i pewność wygranej dzięki ukazywanym podpisom – podpisom osób nobliwych, powszechnie znanych, którzy zdążyli już dokonać subskrypcji proponowanych akcji. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:164

06.08.2013
Pozory sukcesu działały jednak zaraźliwie, toteż stopniowo coraz więcej drobnych urzędników, robotników i służących zaczynało interesować się cudownymi papierami, które rzekomo z dnia na dzień pozbawiały człowieka trosk materialnych. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:166

06.08.2013
Każdy chciał dużo zarobić, a mało zrobić. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:170

06.08.2013
„Tupet połączony z brakiem taktu, ordynarna chciwość, bezczelność, próżność, i łaknienie zaszczytów, duchowe dorobkiewiczostwo i służalczość.” Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:194

06.08.2013
Werner Siemens nigdy nie był owym dobrotliwym patriarchą, geniuszem, mądrze szybującym wysoko ponad nędzami tego świata, jak go się często przedstawia w podręcznikach szkolnych. Jemu także, podobnie jak Kruppowi, zdarzało się wykorzystywać pomysły innych, mniej przedsiębiorczych ludzi – i chodzić w cudzej glorii. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:275

06.08.2013
„Podobnie jak plantatorzy amerykańscy nasi junkrzy grają va banque i będą zdolni do każdego łotrostwa z chwilą, jeśli pomogą królowi pozbyć się skrupułów co do przestrzegania prawa i złożonej przysięgi...” Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:296

06.08.2013
Praktyki magiczne są tak stare jak ludzkość; nadal je uprawiamy i zawsze będziemy uprawiać, ponieważ, niczym ludzie nadal grający na loterii, chcemy wierzyć. Bogactwo i nędza narodów Landes, David S. 9788372005069:235

10.08.2013
Temat ten nieustannie powraca. Pracodawcy nie lubią być zależni od swoich pracowników. Bogactwo i nędza narodów Landes, David S. 9788372005069:318

10.08.2013
Gdyby dać im wolną rękę, pragnęliby wszelkich możliwych przywilejów, chcieliby także zachować dla siebie to, co mają, nie udostępniając ich tym, co przychodzą później. To samo dotyczy grup, gałęzi przemysłu oraz gospodarek narodowych: wszyscy chcą coś zobaczyć i zatrzymać. Na szczęście obecność rywali sprawia, że trzeba się ciężko natrudzić; w dłuższym czasie ten, co nic nie robi, nic nie zyskuje. Bogactwo i nędza narodów Landes, David S. 9788372005069:494

10.08.2013
Nikt nie jest bardziej głuchy, jak ten, co nie chce słyszeć. Moje życie, moje filmy Renoir, Jean 6315/K:46_2

19.09.2013
Wyobraźnia ludzka jest w niebezpieczny sposób ograniczona: właściwie sięga tylko po stereotypy. Moje życie, moje filmy Renoir, Jean 6315/K:52

19.09.2013
Ale fałszywym bogiem, który najlepiej się obwarował w swojej fortecy, naszym wrogiem nr 1 – jest stereotyp. Pod pojęciem stereotypu rozumiem obraz, pogląd, myśl, które podstępnie zajęły miejsce rzeczywistości. Są stereotypy, które żyją od stuleci; oto kilka z nich – poczciwy starzec, miłość zwalczająca wszelkie przeszkody, wierny sługa, wojskowa brawura, poczucie humoru Anglików, południowcy odziani jaskrawo, cel uświęca środki. Otóż życie przekonuje nas, że istnieją złośliwi starcy, że miłość bywa często pokonana, że słudzy nie zawsze bywają wierni, że są wojskowi wyjątkowo tchórzliwi, że jest pełno Anglików wyzbytych poczucia humoru, że większość południowców ubiera się na czarno, nie ma dostatecznie ważnego celu, który uzasadniałby morderstwo. Dodałbym jeszcze, że uperfumowane kinowe amantki o blond włosach tylko w niewielkim stopniu przypominają dziewczyny, które kochamy w życiu. Żeby sprostać stereotypowi nakłada się im ufryzowane blond peruki. Wolałbym myśleć, że to odwołanie się do stereotypu nikogo nie zwiedzie. Ale nie, karmiona kłamstwami publiczność trzyma się kurczowo swych przyzwyczajeń i zachwyca się fałszywością świata, który na jej użytek sfabrykowano. Moje życie, moje filmy Renoir, Jean 6315/K:54

19.09.2013
A zwłaszcza, jak już mówiłem, trzeba poczynić tysięczne zabiegi asekuracyjne, zanim się wprowadzi jakąś nowość na ekran. Reguła ta obowiązuje zresztą nie tylko w kinie. Publiczność jest leniwa. Schlebiajmy jej lenistwu, a osiągniemy sukces. Moje życie, moje filmy Renoir, Jean 6315/K:136

19.09.2013
Widz jest ludzką istotą zdolną do myślenia, a więc także posiadającą wyobraźnię. Jako człowieka pociąga go droga najmniejszego oporu, ale także podnieca ciekawość. Moje życie, moje filmy Renoir, Jean 6315/K:136_3

20.09.2013
Każdy człowiek jest trochę aktorem, każdy lubi ukazywać światu ulepszoną wersje samego siebie. Moje życie, moje filmy Renoir, Jean 6315/K:204

20.09.2013
Mimo że Japonia rozpoczynała wojnę nie będąc w niej jeszcze całkowicie pogrążona, sytuacja jej poza tą jedną okolicznością była uderzająco podobna do niemieckiej z lat 1916 – 1917. Obydwa zespoły rządzących rzuciły na szalę losu życie narodu i istnień ludzkich. Na dalszą metę, czego wielu z nich było świadomych, szansa z pewnością była mało prawdopodobna. Impuls nadszedł od niemożliwych do odparcia kusicielek: chęci panowania, aspiracji stania się wielkim, zachłanności. Szaleństwo władzy. Od Troi do Wietnamu. Tuchman, Barbara W. 9788385348542:51

03.10.2013
Jeśli niepowodzenie następuje po niepowodzeniu, wykazując w sposób oczywisty, że takie działanie jest nieracjonalne, wówczas nieusunięcie przyczyny jest klinicznym objawem szaleństwa. Według stoików rozum jest „myślącym zaczynem” kierującym sprawami świata, a cesarz lub władca państwa – „sługą boskiego rozumu [ustanowionym] dla utrzymania porządku na ziemi”. Teoria ta była samouspokajaniem, lecz tak wtedy, jak i dziś „boski rozum” ulegał najczęściej irracjonalnym ludzkim słabościom, jakimi są: ambicje, pożądania, pogoń za karierą, ratowanie twarzy, iluzje, samookłamywanie się oraz zakorzenione uprzedzenia. I chociaż struktura procesu myślowego opiera się na sylogizmie, od przesłanek do wniosku, to nie uodparnia przed słabostkami i namiętnościami. Szaleństwo władzy. Od Troi do Wietnamu. Tuchman, Barbara W. 9788385348542:468

04.10.2013
Jakie były dalsze dzieje konfliktu milicjantów z ubekami?
– Akurat trafiłem na taki moment, gdy ten podział nieco już słabł. Tworzył się wspólny monolit ludzi z poprzedniego systemu z rozrzewnieniem wspominających czasy, w których byli ważni, potrzebni i uprzywilejowani. Jak kiedyś jednemu ubekowi tłumaczyłem, że mamy lepsze czasy, bo można sobie kupić samochód, on mi odpowiedział, że „co to za luksus, skoro każdy sobie może go kupić”. Dla nich PRL to był raj utracony. W owym czasie widocznie były właściwie trzy grupy funkcjonariuszy, oprócz ubeków i milicjantów byli jeszcze zomowcy.
Spowiedź psa. Brutalna prawda o polskiej policji. Loranty, Dariusz 9788362268672:31

24.01.2014
Ludzie z natury dążą do najwyższego statusu, jaki mogą osiągnąć w danych warunkach, i akceptują przywództwo tylko dopóty, dopóki ono służy ich interesom. Kiedy tak nie jest, zaczynają wyrażać swoje niezadowolenie. NONZERO, Logika ludzkiego przeznaczenia Wright, Robert 9788374690287:100

24.01.2014
Wykazałem właśnie, jak główna zasada socjalizmu – nacjonalizacja środków produkcji – prowadzi do:
  1. Nacjonalizacji wszystkiego co może być znacjonalizowane.
  2. Do totalnego scentralizowanego „planowania”. Słowo planowanie ująłem w cudzysłów dlatego, że w praktyce obiektywne i celne zaplanowanie procesów społecznych nie jest możliwe. W tym miejscu chciałbym się podzielić pewnym spostrzeżeniem. Mądra przyroda całkiem roztropnie nie dała ludzkiemu mózgowi pełnej władzy nad jego organami – mają one pełną autonomię. Wyobraźcie sobie człowieka zdenerwowanego z powodu niezbyt sprawnej pracy żołądka, wątroby lub systemu krwionośnego, które wynika z „anarchii” ich działania – człowiek nie może wykorzystać swych organów tak jak chciałby tego jego mózg. Wyobraźmy sobie, że ktoś chciałby być sprawiedliwym i prawym, i w związku z tym chciałby by na jego postępowanie nie miały wpływu: głód, choroby itp. Ale organizm cały czas domaga się pokarmu, ciepła i mnóstwa innych rzeczy, które w znacznym stopniu ograniczają człowiecze zachcianki. Wyobraźmy sobie, że ten ktoś poradził sobie z problemem i doprowadził do pełnego zapanowania nad pracą swych organów i komórek swego ciała, po to tylko by móc poprawić ich funkcjonowanie i wydajność. Jest to to samo co socjaliści chcą zrobić – a w ZSRR już zrobili – ze społeczeństwem. W gruncie rzeczy, chyba nie ma potrzeby tłumaczenia co by się stało z takim człowiekiem. Automatyka organizmu, która bez jakiegokolwiek udziału mózgu ratowała wielokrotnie człowieka od różnych zagrożeń, przestała by działać, możliwości zaś mózgu są dość mocno ograniczone zarówno w odniesieniu do czasów reakcji i możliwości przetworzenia całej informacji, którą trzeba by obrobić w celu podjęcia decyzji niezbędnych do funkcjonowania całego organizmu. Człowiek taki bez dwóch zdań umarłby lub ewentualnie przekształcił się w potwora z hipertroficzną głową, z jedna ręką, i dajmy na to, bez nóg.
  3. Do rozpadu automatycznych sprzężeń zwrotnych producent-konsument i zaniku ludzkich (w rozumieniu potrzeb) kryteriów.
  4. Do zniszczenia wielu innych automatycznych regulatorów ludzkiego i narodowego gospodarowania.
  5. Do subiektywizmu, który przejmuje rolę głównego regulatora życia ludzkiego.
W ten oto sposób socjalizm staje się wysoce nieefektywnym systemem społecznym. Nieefektywność ta nie jest wynikiem złej woli lub nieumiejętności rządzących. Nawet zły kierownik nie uchyli się od ulżenia doli swoim podwładnym gdy nic go to nie kosztuje. Co więcej , jak już pokazałem, centralne planowanie sprawia, że nawet mądrzy i roztropni ludzie zaczynają działać na szkodę społeczeństwa, i co gorsza są w pełni tego świadomi.

Co zaś tyczy się władz najwyższych to bez względu na to czy są oni mądrzy czy głupi nie są oni w stanie pomieścić w swoich mózgach tych wszystkich informacji, które w wolnych społeczeństwach sterują indywidualnymi działaniami milionów ludzi w przeróżnych, częstokroć niecodziennych, warunkach. Tego zresztą nie są w stanie zrobić nie tylko ludzkie instytucje ale i superkomputery. Przyczyna nieefektywności leży w tym, że „anarchię” [automatyczną regulację – przyp. JF] całkowicie zamienia się na „pełny porządek”.

Zapadnia. Człowiek i socjalizm. Fiedosiejew, Anatolij Pawłowicz ZAPADNIA:258

15.03.2014
Rusini Zakarpaccy poszli na liesopował. Na wezwanie władz sowieckich ci biedni obywatele węgierscy porzucili swe gospodarstwa i przedzierali się z rodzinami przez Karpaty na stronę radziecką. Radio głosiło, że rozdaje się ziemię polskich ziemian. Pędzili więc owce i krowy, wieźli swój dobytek na wozach zaprzężonych w konika. Po przejściu granicy mężczyzn aresztowano i zsyłano do łagrów, kobiety z dziećmi na Sybir. Byłem żołnierzem generała Andersa Czerkawski, Tadeusz Mieczysław 9788374520249:79

15.04.2014
I was running into a teachers’ union taboo against volunteers in the schools. Encountering that attitude was a real eye-opener. It was not about the kids, as they claimed. It was about getting more teachers jobs. Of course, I understood that’s what unions do: fight for their own. Total Recall. My unbelievably true life story. Schwarzenegger, Arnold 9781849839730:395

20.06.2015
Generałowie na Bliskim Wschodzie co prawda chętnie przechodzą na stronę ruchów demokratycznych – jak miało to miejsce w Jemenie, Egipcie czy Tunezji – ale z pewnością nie są gwarantami skutecznej demokratyzacji. Wręcz przeciwnie. Zmieniają strony jedynie wtedy, gdy widzą w tym własne korzyści i przyszłość dla siebie. Arabska wiosna. Rewolucja w świecie islamskim. Armbruster, Joerg 9788324592104:85

04.09.2015
Libia zażądała wówczas wydania Abdelbaseta al-Megrahiego, zamachowca z Lockerbie, skazanego w Szkocji prawomocnym wyrokiem sądu. Brytyjczycy długo odmawiali, również na prośbę Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkała większość krewnych ofiar znad Lockerbie. W 2007 roku ówczesny rząd laburzystów w Londynie ustąpił jednak i zgodził się na wydanie zamachowca Trypolisowi. Krótko potem BP podpisało wielki kontrakt wielomiliardowej wartości z libijską spółką naftową. Chodziło wówczas o interes wart 20 miliardów dolarów. Wszystkie strony zaprzeczały, że sprawy mają jakikolwiek związek. Arabska wiosna. Rewolucja w świecie islamskim. Armbruster, Joerg 9788324592104:113

04.09.2015
Jakkolwiek zachowuje się ego, kierujący nim motyw jest zawsze taki sam: pragnie się wyróżniać, być wyjątkowe, sprawować kontrolę, chce władzy i uwagi. _83

11.09.2015
… każdy oryginalny przyczynek do wiedzy musi pokonać trzy fazy oporu, zanim zostanie uznany: w fazie pierwszej jest on ośmieszany jako nieprawdziwy, niemożliwy lub nieużyteczny; w fazie drugiej przyznaje się odkryciu pewien sens, lecz odmawia mu się jakiegokolwiek znaczenia praktycznego; natomiast w fazie trzeciej, w której odkrycie zyskało powszechne uznanie, zjawiają się ludzie, którzy stwierdzają, że odkrycie nie jest oryginalne, gdyż zostało dokonane wcześniej przez innych. Sztuka badań naukowych Beveridge, William Ian Beardmore PZWL 213/63:130

02.05.2016
Osobistości, które z racji dawnych swoich osiągnięć piastują wysokie godności, zwykle niechętnie spoglądają na zbyt szybki postęp wiedzy, wybiegający poza ich własne osiągnięcia. Sztuka badań naukowych Beveridge, William Ian Beardmore PZWL 213/63:128

02.05.2016
The trouble is that some of the owners always do only what’s best for their own team, not for the game. Gretzky. An Autobiography. Gretzky, Wayne 10-1011347072:214

14.05.2016
Dni i noce trawią w ciagłym rozmyślaniu
Jakby najwięcej posiąść
Dzięki sile lub sprytnemu zagraniu.

O naturze wszechrzeczy. De rerum natura. Lucretius, Titus PWN 197/57:42

15.05.2016
Osobistości, które z racji dawnych swych osiągnięć piastują wysokie godności, zwykle niechętnie spoglądają na zbyt szybki postęp wiedzy, wybiegający poza ich własne osiągnięcia. Sztuka badań naukowych Beveridge, William Ian Beardmore PZWL 213/63:128_2

18.06.2016
Despite the captain’s strict principles, he was not disinclined to augment his own income at my father’s expense and, secure in the knowledge that payment was by the day and not by the mile, saw to it that the voyage was a protracted one… She [the brigantine] had taken one hundred and eight days on the voyage from England to Harberton. Uttermost part of the earth. Tierra del Fuego's Indians and Settlers: A personal story. Bridges, Lucas 9789873723094:144

28.04.2017
Ludzie, jeśli tylko mogą, chcą żyć i prosperować na cudzy koszt. Ta żądza ma źródło w naturze człowieka, w prymitywnym, powszechnym i niestłumionym instynkcie każącym zaspokajać potrzeby jak najmniejszym wysiłkiem - Frédéric Bastiat

People, if they can, want to live and prosper at someone else's expense. This lust is rooted in the nature of man, in a primitive, universal, and unadorned instinct to satisfy his own needs with minimal effort. - Frédéric Bastiat

_112

12.09.2017
Okrucieństwo, bezwzględność wobec słabszych i bezbronnych to instynkta głęboko tkwiące w naturze ludzkiej. – Biorą one tak łatwo górę z chwilą, gdy mają zapewnioną bezkarność. Politura kultury opada wtedy niby tynk od muru. Z armią Klucka na Paryż. Pamiętnik lekarza Polaka. Jacobson, Wojciech 9788378894636:100

02.11.2017


Odnośnik Opis
Definicja "Natury Człowieka Uczciwego" w słowniku fizyki życia Definicja "Natury Człowieka Uczciwego" w słowniku fizyki życia