Wygenerowano:
06.09.2018
08:54:58

Przejdź do listy słów kluczowych
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





przedsiębiorcy

Spis cytatów ze względu na słowo kluczowe

Zachowania charakterystyczne członków i grupy społecznej, złożonej z przedsiębiorców.
Treść Tytuł Autor(zy) Ident / Data wpisu
Zdaniem Wooda, Gates wiedział więcej od prawników. Nie tylko rozumiał co należy zrobić, ale wiele kontraktów pisał sam, oszczędzając w ten sposób na kosztach drogich porad prawniczych. BILL GATES i Jego Imperium MICROSOFT Wallace, James; Erickson, Jim 83-204-1782-1:94

20.05.2004
Bill zawsze był za niższą ceną i za agresywnym terminarzem prac. "Ależ możemy to zrobić w trzy miesiące. Policzymy im tylko 50 tys., bo na prawdę zależy nam na tym kontrakcie". Paul argumentował za wyższą ceną mówiąc: "Spróbujmy wyciągnąć od nich więcej". Zazwyczaj ustalaliśmy coś pośrodku. BILL GATES i Jego Imperium MICROSOFT Wallace, James; Erickson, Jim 83-204-1782-1:95

20.05.2004
W interesach nie dostaje się tego, na co się zasługuje, a jedynie to, co się uda wynegocjować Korona Ziemi Czerwińska, Anna 9788373370562:109

06.08.2008
Jako "człowiek wielkiego serca" skazany był na niewystarczająco stanowczą i twardą postawę w interesach, a co za tym idzie, sukces osiągał sporadycznie. Alfred Tarski, życie i logika Burdman Feferman, Anita; Feferman Solomon 9788360501948:31

16.11.2009
„Burżuje – stwierdził Mao – są znacznie bardziej pożyteczni niż właściciele ziemscy. Mają umiejętności techniczne i potrafią zarządzać”. Mao jednak zmarnował te talenty. W ciągu kilku lat obumarło również chińskie rzemiosło. Liczba warsztatów zajmujących się reperacjami radykalnie zmalała, co jeszcze bardziej utrudniło codzienne życie. „Wprowadziliśmy socjalizm i wszystko znikło” - zauważył trafnie Liu Shaoqi . Mao Jung Chang 9788373594425:394

06.10.2010
Gdybyśmy mieli pójść w takim kierunku, należało wybrać jedną z dwóch dróg: albo skopiować produkty, które znajdowały się w powszechnym obrocie i zbudować odpowiednie pomieszczenia i urządzenia do ich produkcji, albo przejąć firmy, które miały już swój udział w rynku produktów będących przedmiotem naszego zainteresowania. Kopiowanie produktów jest powszechnie stosowaną metodą ekspansji. Ten pomysł nie podobał mi się jednak. Był w pewnym sensie wbrew mojej naturze. Nie miałem natomiast nic przeciwko wykupieniu innych firm, co miało tę dodatkową zaletę, że zabierało mniej czasu niż przestawienie się samemu na nowe rodzaje produkcji. Nigdy nie gaśnie nadzieja Zandman, Feliks 9788389812056:356

27.07.2012
Wszyscy oni byli biznesmenami, ale jednocześnie każdy z nich był na swój sposób rygorystycznym moralistą. Z początku wydawali mi się nieco naiwni. Po zastanowieniu jednak zacząłem zadawać sobie pytanie: „Co właściwie rozumiesz pod słowem ‘naiwny’?” Ci ludzie nie są idiotami. Zobacz, w jak bogatym kraju mieszkają. O ile bogatszym niż na przykład Brazylia, która zajmuje prawie taki sam obszar i ma więcej bogactw naturalnych. Dlaczego w takim razie Brazylia należy do krajów Trzeciego Świata, a Stany Zjednoczone doszły do takiego stopnia rozwoju, jaki możemy obserwować? Zagadnienie nie jest wcale takie proste, ale dla obcokrajowca, który po raz pierwszy zetknął się z amerykańską kulturą biznesu, oczywiste było, że tkwiła tu jakaś zasadnicza różnica. Kim byli ludzie, którzy zbudowali ten kraj? – zastanawiałem się. Kim są liderzy biznesu i jaki jest ich sposób myślenia? Według jakich zasad postępują? Jakie zasady moralne powinny kierować funkcjonowaniem społeczeństwa, żeby mogło ono przetrwać i rozwijać się?
I oto znalazłem się przypadkiem w Budd Company, w firmie kierowanej zgodnie ze starymi tradycjami kwakrów z Filadelfii. Pan Budd i Frank Tatnall byli obydwaj praktykującymi kwakrami – ludźmi prostolinijnymi i uczciwymi. Ale nie tylko kwakrzy byli tacy. Jim Starr, człowiek o nieposzlakowanej uczciwości, wychował się w domu katolickim, a Alfred Slaner w żydowskim – w środowisku nowojorskich handlarzy odzieżą, ale nie mniej przez to uczciwym niż kwakrzy (Alfred mówił mi, że kwestie związane z pieniędzmi nigdy nie spędzały mu snu z oczu, ale jeśli zrobił coś, co mogło kogoś skrzywdzić, wyrzuty sumienia nie dawały mu spać).
Nigdy nie gaśnie nadzieja Zandman, Feliks 9788389812056:423

27.07.2012
Opisany stan powoduje, że stopień przetwarzania wiedzy teoretycznej i odkryć naukowych w nowe użyteczne produkty, procesy i procedury jest zdecydowanie niski. Kariery naukowe, chociaż związane z niższym wynagrodzeniem, są atrakcyjniejsze z punktu widzenia prestiżu społecznego, a nie narażają na ryzyko związane z działalnością prowadzącą do „komercyjnie” użytecznej innowacji. Sytuację pogarsza to że większość ludzi tego największego w świecie establishmentu naukowego pracuje w centralnych instytutach badawczych, z dala od frontu przemysłowego i rynkowego, a przecież powszechnie wiadomo, że większość użytecznych innowacji „rodzi się z potrzeby” i nie jest wcale efektem nagromadzenia wiedzy teoretycznej. Dlatego Związek Radziecki importuje wiele różnych technologii i tylko w mniejszym stopniu dotyczy to militariów, gdzie jasno określone cele rodzą konieczne innowacje techniczne. Drogi do przyszłości Hawrylyshyn, Bohdan 9788300033461:59

30.08.2012
Jeśli będziemy rozmawiać o ich potrzebach, uczuciach i motywacjach, będziemy mogli odpowiednio reagować i dawać im to, czego chcą Steve Jobs Isaacson, Walter 9788361428480:105

01.09.2012
Aby dobrze radzić sobie w biznesie, potrzebna jest odwaga. Najniebezpieczniejsza książka o Biznesie jaką przeczytasz w swoim życiu Hartley, Gregory; Karinch, Maryann 9788324633432:13

08.11.2012
Prawdziwy lud bywa samodzielny i konserwatywny, to tylko wykorzeniona miejsko-wiejska zbieranina daje sobą komunistom manewrować jak pies ogonem. Dzienniki - Stefan Kisielewski Kisielewski, Stefan 9788320716733:427

03.02.2013
Mimo młodego wieku ten barczysty, krępy wrocławianin o zbyt krótkiej szyi cieszył się wśród pracowników naturalnym autorytetem. Nie zwykł cofać się przed trudnościami i tak długo obracał w myślach każdy problem, aż znalazł właściwe rozwiązanie. Zwracał uwagę na każdy drobiazg, nie tracąc przy tym z oczu całości, każdemu mówił wprost, co o nim myśli, i nie cierpiał intryg w zakładzie. Człowiek jego pokroju – i z tego Egells doskonale zdawał sobie sprawę – stworzony był na przedsiębiorcę, nie na pracownika. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:13

19.07.2013
Jeden ze współczesnych, berliński pisarz Fryderyk Sass, w książce pod tytułem „Najnowsza historia i rozwój Berlina” tak opisywał nowobogackich:
Szczególnie charakterystyczną pozycję w społeczeństwie Berlina zajmowali bankierzy, kapitaliści, fabrykanci, itp. Starają się oni coraz dobitniej uświadamiać arystokracji rodowej rosnącą władzę pieniądza. Najczęściej wywodzą się z warstw drobnomieszczańskich, chętnie jednak jednoczą się w osobną kastę, którą w pewnych kręgach społecznych nazywa się pogardliwie «lichwiarską hołotą». Ludzie ci odznaczają się nieposkromionym pragnieniem okazania się «wytwornymi», zabłyśnięcia «znakomitym wykształceniem» niby szpilą brylantową. Zaznacza się u nich sprzeczność między niską żądzą zysku a eleganckim sposobem jego trwonienia, uzurpowanie sobie roli protektora nauki i sztuki idące w parze z najwyższym barbarzyństwem w ich pojmowaniu i ocenie, służalczą uległość wobec dzisiejszych bożków obok brutalnego obchodzenia się z robotnikami, niedocenianie zasług, których nie widać na zewnątrz, mieszanina pychy i braku pewności siebie, uległości i wynoszenia się...
Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:73

22.07.2013
Tam też zrozumiał, że na gotowych wyrobach można zarobić o wiele więcej niż na surowej stali. Za sztancę otrzymywał czternastokrotną wartość materiału, za idealnie wyszlifowany walec – dziesięciokrotną. „Muszę się nastawić na wyroby – notował w dzienniku – przy których płaci się za jakość wykonania.” Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:112

22.07.2013
Ze względu na te rozliczne obowiązki Langen nie był już w stanie odeprzeć ataków konkurentów, którzy ignorując patent Otta kopiowali po prostu jego czterosuw, nie przejmując się perspektywą płacenia odszkodowań. Trudno sobie zresztą wyobrazić, aby tak ważny wynalazek dało się obwarować patentami tak, aby inni nie mogli skorzystać z pomysłu. Gottlieb Daimler przerobił silnik Otta, pracujący na wolnych obrotach, na wysokoobrotowy silnik samochodowy, Wilhelm Maybach zaś miał w przyszłości produkować najpiękniejsze limuzyny tamtych czasów, a także niezawodne agregaty dla sterowców hrabiego Zeppelina. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:336

06.08.2013
Był on jako samodzielny kupiec człowiekiem sukcesu i całkowicie niezależnym. Byłem adiutantem Hitlera Below, Nicolaus Von 83-11-07767-3:70

20.08.2013
Odpowiedzialność uczyniła go „posępnym i nieprzyjemnym w obyciu”. Szaleństwo władzy. Od Troi do Wietnamu. Tuchman, Barbara W. 9788385348542:154

03.10.2013
Postęp odnotowuje się wówczas gdy są energiczni, uparci, twórczy i przedsiębiorczy ludzie, którzy nie boją się, że będą ukarani tylko i wyłącznie za to, że mają inicjatywę. Zapadnia. Człowiek i socjalizm. Fiedosiejew, Anatolij Pawłowicz ZAPADNIA:288

15.03.2014
Dopuszczenie do tego by zapracowane przez was pieniądze pozwoliły wam na zbytnią swobodę działania było niebezpieczne. Zapadnia. Człowiek i socjalizm. Fiedosiejew, Anatolij Pawłowicz ZAPADNIA:301

15.03.2014
…Biznes w potocznym rozumieniu ma polegać na tym, że wygrywa ten, kto lepiej komuś przyłoży. A ja go rozumiem inaczej: biznes to obowiązek myślenia o powodzeniu interesów mojego partnera. To ja i partner robimy interesy – i w nich musimy się nawzajem wspierać. Gudzowaty Prześluga, Jacek 9788374538602:90_3

28.11.2014
Myślałem, że rozmowa z Gudzowatym o biznesie dostarczy mi wskazówek, nazwijmy to technicznych: najpierw robisz tak, potem tak, później w ten sposób – i już. Zdziwił mnie swoim stosunkiem do biznesu: to tylko praca, nic więcej. Gudzowaty Prześluga, Jacek 9788374538602:153

29.11.2014
A kiedy, tak ja uważam, jakiś rzemieślnik z natury [...] wzbije się w dumę na tle swego bogactwa albo wpływów, albo siły, albo czegoś innego [...] i zacznie przybierać postać wojskowego, albo ktoś z wojskowych przybierze postać radnego i strażnika, chociaż tego nie godzien, i ci ludzie pomieniają z sobą narzędzia i zaszczyty, albo gdy jeden i ten sam człowiek spróbuje to wszystko robić równocześnie, wtedy – myślę, że i ty się zgodzisz – taka zamiana i takie łączenie zawodów, to zguba dla państwa. Platon Państwo Biografia Blackburn, Simon 9788374953481

04.04.2015
Prawda jest taka, że nigdy jeszcze żaden kraj na świecie nie dokonał zdecydowanego postępu dzięki zewnętrznemu zasilaniu. Podźwignąć się można tylko własną pracą, i to mądrze zorganizowaną. Życie seksualne lemingów Ziemkiewicz, Rafał A. 9788379640591:336

06.04.2015
Pomyślcie o tych wszystkich artykułach w „Wall Street Journal”, w których jakiegoś przedsiębiorcę czy biznesmena opisuje się jako „pioniera”, „kowboja” lub „wolnego ducha”. Pomyślcie, ile razy pisze się, ze ci ambitni współcześni ludzie „wytyczają teren” albo nieustraszenie „przekraczają granice”, a nawet „jadą ku zachodzącemu słońcu”. Wciąż używamy tego dziewiętnastowiecznego słownictwa, by opisać naszych najbardziej prężnych obywateli, jednak teraz jest to pewnego rodzaju kod, bo ci faceci w rzeczywistości nie są pionierami; są utalentowanymi programistami, bioenergetykami, politykami, magnatami prasowymi, odnoszącymi sukcesy w pędzącej współczesnej gospodarce. Ostatni taki Amerykanin Gilbert, Elizabeth 9788375107128:183

09.01.2016
Dzięki lokalnym mediom, które z ogromnym zainteresowaniem powitały człowieka płynącego kajakiem po oceanie, wyspę obiegła informacja o poszukiwaniu przez nas statku mogącego przewieźć Olka i kajak na środek oceanu. Pomagało to w spotkaniach z bermudzkimi przedsiębiorcami, potencjalnymi organizatorami i sponsorami takiego przedsięwzięcia. Na oceanie nie ma ciszy. Biografia Aleksandra Doby, który przepłynął kajakiem Atlantyk. Szczepański, Dominik 9788326823091:13

30.04.2016
Arogancja literatów i cyganerii określa działalność ludzi interesu mianem prymitywnego robienia pieniędzy. Tymczasem na ogół przedsiębiorcy i organizatorzy wykazują więcej zdolności umysłowych niż przeciętny pisarz czy malarz. Niższość wielu intelektualistów przejawia się właśnie w niedocenianiu intelektualnej sprawności potrzebnej do zorganizowania i prowadzenia przedsiębiorstwa. Mentalność antykapitalistyczna Mises, Ludwig Von 9788363421007:108

23.04.2017
Gnębienie przedsiębiorców przez urzędników stało się czymś w rodzaju nowego sportu ekstremalnego, przy czym w sytuacji ekstremalnej są przedsiębiorcy, niemający w zasadzie żadnych sposobów ucieczki czy obrony: są po prostu ściganą zwierzyną. Myśliwi zaś mają za sobą cały aparat państwowy, wszystkie możliwe służby z ich podsłuchami, prowokacjami i tak dalej. Używając politycznie poprawnego słownictwa można by powiedzieć, że przedsiębiorcy są w Polsce dyskryminowaną mniejszością, a działania w nich wymierzone spełniają wszystkie kryteria prześladowania ze względu na pochodzenie społeczne bądź wykonywany zawód. Czas spekulantów. Wzlot i upadek polskiej przedsiębiorczości. Białek, Józef 9788360562758:207

10.01.2018