Wygenerowano:
04.12.2017
09:23:21

Przejdź do listy słów kluczowych
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





system strumieniowy

Spis cytatów ze względu na słowo kluczowe

Treść Tytuł Autor(zy) Ident / Data wpisu
Ogółem bezpowrotnie stracono 21 samolotów, co stanowiło 16 procent łącznej liczby samolotów. To bardzo wysoki współczynnik strat. Dla porównania zauważmy, że na przykład podczas wojny w Hiszpanii przeciętne straty bombowców SB wyniosły 2 procent w stosunku do liczby lotów; straty bombowców Luftwaffe w najbardziej krytycznej fazie bitwy o Anglię, czyli od lipca do września 1940 roku, stanowiły około 5 procent łącznej liczby dziennych lotów. 25 czerwca. Głupota czy agresja? Sołonin, Mark 9788375104875:436

04.01.2012
Kiedy zacząłem studia, bardzo interesowałem się greckim filozofem, Heraklitem; doszedłem wówczas do wniosku, że w świecie istnieją dwa rodzaje rzeczy. Jedne - nazwałem je "statykami" - są jak filiżanki, nie zmieniają się w żaden sposób poza tym, że stopniowo się kruszą i coraz trudniej je rozpoznać. Drugi rodzaj to były rzeczy przypominające rzeki, o których mówił Heraklit, rzeczy, które płyną. Tożsamość rzeki jest coraz inna, jej środowisko stale ją przenika. Te rzeczy nazwałem "fluidykami", "rzeczami, które płyną". Do nich należą płomienie, do nich należą ludzie. - Peter Mitchell

I parafraza tego tekstu:
... doszedłem wówczas do wniosku, że w świecie istnieją dwa rodzaje obiektów. Jedne - nazwałem je "statykami" - są jak filiżanki, materia, z której są zbudowane cały czas jest w nich, nie zmieniają się w żaden sposób poza tym, że stopniowo się kruszą i coraz trudniej je rozpoznać. Drugi rodzaj to były obiekty przypominające rzeki, o których mówił Heraklit, rzeczy, które stworzone są przez przepływającą przez nie materię. Elementy rzeki są coraz inne, ale rzeka ciągle pozostaje rzeką, bo stworzona jest ze stanu przepływającego strumienia. Tego typu obiekty nazwałem "fluidykami", "obiektami/systemami strumieniowymi". Do nich należą płomienie, do nich należą ludzie. - John Freeslow.

Pasja poznawania. W co wierzą uczeni. Wolpert, Lewis 9788385458401:133

19.07.2012
W ortodoksyjnym podejściu pytało się o to, jak tak zwany metabolizm – zmiany chemiczne w żywej komórce – wiąże się z transportem, przenikaniem substancji przez błony i wzdłuż włókien? Jak się ma jedno do drugiego? A ja zacząłem uważać, że wcale się nie ma, że to po prostu jedna i ta sama rzecz. W przyrodzie jako takiej nie istnieją, z jednej strony, fizjologowie, którzy obserwują działanie, a z drugiej – biochemicy, którzy obserwują chemię. Przyroda robi to jako jedną rzecz. Musisz więc spróbować połączyć pojęcia chemii z pojęciami fizjologii; to właśnie zasadniczo starałem się robić i do pewnego stopnia mi się udało.

No, bardzo ci się udało. Rozumiem jednak, że do tego naprawdę płodnego pomysłu doszedłeś zaczynając od założeń filozoficznych.

Och, tak. Trafiłeś w sedno. Kiedy zacząłem studia, bardzo się interesowałem greckim filozofem, Heraklitem; doszedłem wówczas do wniosku, że w świecie istnieją dwa rodzaje rzeczy. Jedne –nazwałem je „statykami” – są jak filiżanki, nie ewoluują w żaden sposób poza tym, że stopniowo się kruszą, coraz trudniej je rozpoznać. Drugi rodzaj to były rzeczy przypominające rzeki, o których mówił Heraklit, rzeczy, które płyną. Tożsamość rzeki jest coraz to inna, jej środowisko stale ją przenika. Te rzeczy nazwałem „fluidykami”, „rzeczami, które płyną”. Do nich należą płomienie, do nich należą ludzie.

Pasja poznawania. W co wierzą uczeni. Wolpert, Lewis 9788385458401:132

17.09.2012
Niemcy zresztą w ogóle nie rozumieli kapitalizmu. Płynność pieniądza, cykle gospodarcze, akumulacja wielkich kapitałów, niezrozumiałe prawa giełdy, triki i zawiłości handlu papierami wartościowymi – wszystko to dla szerokich mas było wciąż zagadką. Tymczasem stosunkowo nieliczna warstwa żydowskich giełdziarzy i przemysłowców czuła się w tej materii jak ryba w wodzie. Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm. Ogger, Guenter 9788306022766:186_3

06.08.2013