Wygenerowano:
30.10.2018
16:51:09

Przejdź do listy słów kluczowych
Wygenerowano programem:
Q-Księgozbiór 3000





teoria systemów

Spis cytatów ze względu na słowo kluczowe

Treść Tytuł Autor(zy) Ident / Data wpisu
Z teorii systemów wiadomo, że system zbyt złożony przejawia tendencję do autonomizacji swych składowych. Wtedy mogą one zakłócić wzajemne swoje działania. W rezultacie cały system działa mniej sprawnie, czyli po prostu gorzej niż gdyby był prostszy. Teoria systemów dotyczy dużej rozmaitości dużej rozmaitości struktur i procesów. Tak więc przykłady mogą być z rożnych dziedzin przykładem tego, o czym tu mowa, może być system służb specjalnych jakiegoś państwa składający się z wielu takich struktur. W zasadzie, w ramach systemu, każda z tych struktur ma swoje zadania. Mimo to, gdy jest ich zbyt wiele, interferują ze sobą w swej działalności i system w całości działa gorzej niżby działał wtedy, gdyby służb takich było mniej. Homo przypadkiem sapiens Fijałkowski, Konrad; Bielicki, Tadeusz 9788301156329:230

30.07.2010
Podejście takie jest podejściem systemowym. Najogólniej systemy są to obiekty składające się z elementów oddziałujących między sobą. Teoria systemów (kosztem precyzji opisów) może być przedstawiana niemal wyłącznie w języku naturalnym, co pokazał Bertalanffy (1984) w swojej książce: Ogólna teoria systemów (General System Theory). Niektóre definicje z tej książki zostaną tu wykorzystane.

Sam system stanowi obiekt wyższego rzędu hierarchicznego w stosunku do swoich elementów i może być traktowany z zewnątrz jak „czarna skrzynka”, wewnątrz której elementy go tworzące nie są widoczne. W ten sposób, nie wnikając w strukturę wewnętrzną systemu, można go opisywać i badać ograniczając się do sygnałów, bądź pobudzeń, jakie do „czarnej skrzynki” dochodzą, i odpowiedzi, bądź relacji „czarnej skrzynki” na te bodźce. Ponadto „czarna skrzynka” może być sama traktowana jako element i jako taki, wraz z innymi podobnymi elementami, może wchodzić w skład systemu jeszcze wyższego rzędu, stanowiącego kolejną „czarną skrzynkę” na wyższym poziomie hierarchii. W ten sposób tworzyć można, w miarę potrzeby, dowolne struktury systemów. Jeśli komórkę organizmu przyjąć jako element, to poszczególne narządy ciała można traktować jako systemy złożone z komórek, a organizm jako system złożony z narządów. Jeśli rzecz o organizmie ludzkim, to wyższym hierarchicznie systemem może być społeczeństwo, albo też społeczność lokalna. Wtedy społeczności lokalne mogą być elementami systemu zwanego społeczeństwem. Widać tu, że wybór opisu zależy w pewnej mierze od opisującego (można dodać jeden poziom w hierarchii systemów: społeczność lokalną, lub też włączyć jednostki bezpośrednio do systemu: społeczeństwo).

Podejście systemowe jest opisem funkcjonalnym, pozwalającym na eliminację nieistotnych szczegółów. Jednym z korzyści takiego opisu jest możliwość znajdowania funkcjonalnych podobieństw funkcjonowania w systemach złożonych z całkiem różnych elementów.

Inną możliwością badania systemu jest określenie jego cech funkcjonalnych w zależności od zmian funkcji jego elementów, czy relacji między nimi. Przykładem takiego podejścia jest dyskutowana tu poprzednio praca von Neumanna o tworzeniu niezawodnych systemów z zawodnych elementów.

Podając definicję grupy zwierzęcej, Wilson sprecyzował warunki, które są wystarczające, by grupę taką uznać za system. Można więc w gruncie podejścia systemowego rozważać, w jaki sposób zmiana relacji między elementami wpływa na cechy systemu. Bertalanffy (ibid.) dokładnie to precyzuje w zakresie wystarczającym dla przedstawionych tu rozważań.

Gdy wszystkie elementy pełnią takie same funkcje, system z nich złożony w cechę „całościowości”. W takim systemie elementy są między sobą w pełni funkcjonalnie wymienne: gdy zabraknie jednego elementu, zastępuje go inny bez strat dla efektywności systemu. Ogólnie jednak, system taki jest mniej efektywny w porównaniu z systemem, który określa Bertalanfy jako system o „postępującej segregacji”. Postępująca segregacja polega na tym, że elementy coraz bardziej specjalizują się w różnych zadaniach, które wykonują. System nie działa już jako jedna całość, lecz jako suma różnych działań poszczególnych elementów. Efektywność systemu zyskuje na tym, ale ceną za to jest brak funkcjonalnej wymienialności elementów, czyli strata „dostosowawczości”, jak nazywa to Bertalanffy.

Homo przypadkiem sapiens Fijałkowski, Konrad; Bielicki, Tadeusz 9788301156329:246

30.07.2010
Zagrożeniem dla grupy są konflikty między jej uczestnikami i brak kooperacji.

Kooperacja, która jest naturalna i wynika z jednolitości genetycznej grupy u owadów socjalnych, w niejednolitej genetycznie grupie ludzkiej wymagała podtrzymania – pewnej substytucji dla tej niejednorodności genetycznej. Taką substytucją są normy moralne przeciwstawiające się biologicznemu dyktatowi genów. One to, zmieniając repertuar zachowań osobników należących do grupy, umożliwiają grupie istnienie i trwania. W przeciwnym przypadku konflikty wynikające z maksymalizacji fitness poszczególnych osobników zniszczyłyby możliwości grupy do działań, czyli, jak mówi Bertalanffy, do sumacyjnego efektu działań wyspecjalizowanych elementów systemu.

Homo przypadkiem sapiens Fijałkowski, Konrad; Bielicki, Tadeusz 9788301156329:252

30.07.2010
Dopóki istnieje idea i struktura [własciwy system - przyp. JF], nie trzeba się zajmować szczegółami. Bogactwo i nędza narodów Landes, David S. 9788372005069:57

07.08.2013